Dziś w „Naszym Dzienniku”
Rząd brnie w konstytucyjny kryzys
Sobota, 20 stycznia 2024 (02:09)Z prof. Przemysławem Czarnkiem, posłem Prawa i Sprawiedliwości rozmawia Rafał Stefaniuk
W tym tygodniu Sejm zebrał się legalnie?
– Można mieć co do tego wątpliwości. Do obrad nie zostali dopuszczeni posłowie Maciej Wąsik i Mariusz Kamiński, a przecież nie było podstaw do tego, aby wygasić im mandaty. Marszałek Sejmu Szymon Hołownia obrady rozpoczął od złożenia wyjaśnień. Twierdził, że w przeszłości wielokrotnie dochodziło do sytuacji, w których Sejm obradował w mniejszym składzie niż 460 posłów. Było to chociażby wtedy, gdy niektórzy posłowie wchodzili do Parlamentu Europejskiego, a ich następcy obejmowali mandaty dopiero po jakimś czasie. Świeżą sprawą jest objęcie funkcji wiceprezesa NBP przez Artura Sobonia. Wiązało się to ze złożeniem mandatu. Na jego miejsce dużo później weszła Anna Baluch. Twierdzenia marszałka nie zawierają jednego, bardzo ważnego spostrzeżenia: we wszystkich przypadkach, które przywoływał, chodziło o dobrowolne zrzeczenie się mandatu, bo posłowie zmieniali swoje miejsce pracy. W tej sytuacji demokratycznie wybrani posłowie nie są dopuszczani do miejsca świadczenia pracy, a dodatkowo na ich miejsce nikt nie wchodzi i nie wejdzie. To jest zasadnicza różnica. Sejm ma mniej niż 460 posłów i doprowadzono do tego, łamiąc prawo. A to oznacza, że będzie można podważać legalność jego obrad.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym