Koncert Noworoczny w audytorium Muzeum ,,Pamięć i Tożsamość”
Środa, 10 stycznia 2024 (12:15)W audytorium Muzeum ,,Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu odbył się uroczysty Koncert Noworoczny. Zebranym gościom towarzyszyły śpiew oraz taniec wybitnych artystów.
Były śpiew i taniec, a wszystko przy największych przebojach muzyki klasycznej.
– To nie jest muzyka rozrywkowa, piosenka jednego sezonu czy paru miesięcy, tylko muzyka, która przez lata powstawała i wykonywali ją najwięksi – zauważyła Małgorzata Ratajczak, polska śpiewaczka operowa, mezzosopran.
Wśród wielu arii i duetów nie zabrakło takich utworów, jak: „Wielka sława to żart”, „O sole mio” czy toast „Libiamo”
z opery Traviata.
Na scenie wystąpiły trzy wspaniałe artystki, trzech tenorów, dwa małżeństwa i jedna śpiewająca rodzina. Wszystko to z towarzyszeniem Orkiestry Salonowej „Moderato” pod dyrekcją Orlina Bebenowa.
– Widzieliśmy, że publiczność świetnie się bawiła. Wszystko za sprawą dyrygenta, który potrafił publiczność namówić do wspólnego śpiewania. Myślę, że ci, którzy byli – a szczególnie młodzi – nie żałowali – podkreślił Adam Sobierajski, polski śpiewak operowy, tenor.
Publiczność przyjechała nie tylko z Torunia, ale również
z okolicznych miejscowości.
– Mam takiego przyjaciela, który zaproponował mi przyjazd na ten koncert – mówiła jego uczestniczka.
Byli nie tylko starsi, ale również młodzież i dzieci.
– Przyjechałam na koncert z mamą, z wujkiem i z poczuciem humoru – dodała uczestniczka koncertu.
Założeniem wydarzenia było danie ludziom radości.
– Chcieliśmy dać ludziom trochę radości z najlepszymi życzeniami Bożego błogosławieństwa. To wszystko z Janem Pawłem II – powiedział o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR, dyrektor Radia Maryja.
Koncert był wyzwaniem. Najpierw dla artystów, bo utwory, choć lekkie i przyjemnie, nie zawsze były łatwe.
– Każdy utwór jest inny. Jeden stawia wyżej poprzeczkę, jeśli chodzi o kwestie wokalne, a inny pod kątem wyrazowym, komicznym, tanecznym – zwrócił uwagę Łukasz Ratajczak, śpiewak operowy, tenor.
Koncert był wyzwaniem także dla organizatorów.
– W przygotowanie takiego koncertu trzeba włożyć wiele energii. Z jednej strony artyści, ale z drugiej strony zaplecze techniczne, żeby każdy, kto przychodzi do audytorium, mógł się czuć dobrze i korzystać z tego pięknego obiektu – mówił o. Wacław Zyskowski CSsR, redemptorysta posługujący w Radiu Maryja.
Całość złożyła się na efekt, który doceniła publiczność.
– Jesteśmy bardzo wdzięczni, jesteśmy pod wrażeniem kunsztu, artyzmu, który dokonuje się na scenie audytorium w Muzeum „Pamięć i Tożsamość” – zauważył Przemysław Przybylski, radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Więcej warto zobaczyć w galerii zdjęć TUTAJ oraz w relacji Telewizji Trwam TUTAJ.
APW, radiomaryja.pl