Czarnek: To jest zamach stanu
Środa, 10 stycznia 2024 (10:27)Według Przemysława Czarnka „policja z użyciem siły weszła do Pałacu Prezydenckiego i uprowadziła gości prezydenta RP, których on ułaskawił”. W ocenie posła PiS „to jest zamach stanu”. Jak stwierdził, policja „nie miała prawa wejść do Pałacu Prezydenckiego, bo wyroki wydane po ułaskawieniu z 2015 r. są zbrodnią sądową”. Były szef MEiN stwierdził, że minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński odpowie za wtorkowe działania służb.
Stwierdził też, że marszałek Sejmu Szymon Hołownia „zignorował prerogatywy głowy państwa, niezależność Sądu Najwyższego, a następnie stchórzył i odwołał posiedzenia Sejmu”. Zdaniem polityka PiS „marszałek jest tchórzem”. „Wszedł na pole minowe. Błaznował przez trzy miesiące. Sam doprowadził do skandalu i do zamachu stanu, który przeżywamy od wczorajszego wieczora” – wskazywał Przemysław Czarnek.
Pytany, jakie kroki podejmą teraz posłowie PiS, Przemysław Czarnek wskazał, że rozpoczynają zbiórkę środków finansowych na rodziny Mariusza Kamińskiego
i Macieja Wąsika. „To są nasi przyjaciele. Mają dzieci
w wieku szkolnym. Dzieci płaczą, żony się modlą na różańcach. Na pewno będzie pomoc dla ich rodzin. Na pewno do Warszawy jadą dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy ludzi. Dziś suweren przejmuje władzę w Polsce. [...] Nie jesteśmy dziczą, która atakowała Sejm w 2016 r. Jesteśmy kulturalnymi ludźmi, działamy zgodnie z prawem. Tak samo zgodnie z prawem będą działali nasi wyborcy” – powiedział polityk PiS.
Na pytanie, co powinien teraz zrobić prezydent Andrzej Duda, Przemysław Czarnek odparł z kolei, że prezydent dokładnie wie, co ma robić, zna swoje kompetencje i na pewno ma opracowany swój plan. „W moim przekonaniu powinien potwierdzić swój akt łaski z 2015 r. dodatkowym aktem urzędowym głowy państwa” – podkreślił były szef MEiN.
Złożymy zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa na tych, którzy dowodzili akcją zatrzymania Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika – zapowiedział jednocześnie Przemysław Czarnek.
Poseł Czarnek powiedział, że według niego posłowie PiS powinni być, w ramach interwencji poselskiej, wpuszczeni wczoraj wieczorem na komendę policji, do której zostali przewiezieni zatrzymani.
Zapowiedział też złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa „na tych, którzy dowodzili wczorajszą akcją policji”. „Ci, którzy wykonywali posłusznie ślepe rozkazy [szefa MSWiA Marcina, PAP] Kierwińskiego będą za to odpowiadali” – dodał Czarnek. Pytany, czy uważa, że powinien być wpuszczony do budynku komendy, odparł: „Oczywiście, zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora”.
APW, PAP