Mateusz Morawiecki zachęca do wzięcia udziału w proteście
Piątek, 5 stycznia 2024 (12:20)Nie możemy pozwolić, aby łamanie demokratycznych reguł stało się nową normą; musimy stanąć ramię w ramię
i bronić wartości, które są fundamentem Polski – podkreślił b. premier Mateusz Morawiecki (PiS), nawiązując do Protestu Wolnych Polaków, który odbędzie się w czwartek
11 stycznia br.
Były premier we wpisie zamieszczonym na platformie X ocenił, że „bezpieczeństwo i stabilność gospodarcza Polski są zagrożone”. „11 stycznia o 16.00 zapraszam wszystkich na Protest Wolnych Polaków” – apelował.
Do wpisu dołączył krótkie nagranie, w którym podkreślił, że nadchodzące tygodnie będą kluczowe. „Nasza wolność, zasobność portfeli zwykłych Polaków, stabilność gospodarki i bezpieczeństwo są poważnie zagrożone” – mówił.
„Co możemy zrobić, by się przed tym bronić? To, co zawsze robili Polacy w obliczu zagrożenia. Zjednoczyć się, pokazać solidarność, a ekipie spod znaku ośmiu gwiazdek już teraz pokazać czerwoną kartkę” – dodał.
W ocenie Mateusza Morawieckiego zamiast rzekomego pojednania dostajemy pogardę, zamiast uśmiechów – przemoc i arogancję, a zamiast rządów prawa – bezprawie i łamanie wszelkich standardów.
„Zapraszam was do udziału w proteście przeciwko polityce hipokryzji. Przeciwko politykom, którzy obiecywali pojednanie, a okazują pogardę dla głosów i pragnień milionów Polaków. Walczymy nie tylko o dzisiaj, ale o jutro, które należy do nas wszystkich. Twój głos jest kluczowy. Dołącz do nas 11 stycznia o godzinie 16. Zabierz ze sobą biało-czerwoną flagę” – powiedział Mateusz Morawiecki.
O planowanym na 11 stycznia proteście informował pod koniec grudnia rzecznik PiS Rafał Bochenek. „Wzywamy wszystkich Polaków, którym bliskie są ideały wolności, by wzięli udział w proteście [...]. 11 stycznia wolni Polacy zaprotestują pod Sejmem przeciwko dyktatowi siły
i łamaniu prawa przez rząd Tuska i sejmową koalicję” – mówił wówczas Rafał Bochenek.