Pogrzeb dzieci nienarodzonych
Sobota, 6 kwietnia 2013 (07:26)W Przemyślu odbędzie się dziś pierwszy pogrzeb dzieci, które nie miały możliwości się urodzić. W zbiorowej mogile na cmentarzu Zasańskim spocznie 26 dzieci zmarłych w Szpitalu Wojewódzkim im. św. Ojca Pio w Przemyślu.
Pogrzeb szczątków dzieci zmarłych przed urodzeniem w wyniku poronienia samoistnego poprzedzi Msza św. w intencji rodziców i bliskich zmarłych dzieci. Eucharystia rozpocznie się o godz. 11.00 w kościele pw. św. Józefa Sebastiana Biskupa, a będzie jej przewodniczył ks. prał. Stanisław Czenczek, wiceoficjał Sądu Metropolitalnego w Przemyślu. Homilię wygłosi ks. prał. Roman Wawro, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Przemyskiej.
- Zapraszamy do wspólnej modlitwy wszystkich, a szczególnie rodziców, którym nie było dane pożegnać się z przedwcześnie zgasłą nadzieją – podkreśla w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl ks. Marek Machała, wicedyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Przemyskiej.
Po Mszy św. szczątki 26 dzieci zmarłych przed urodzeniem w szpitalu, które tylko dzięki lekarzom, ludziom sumienia nie zostały potraktowane i wyrzucone jak odpady medyczne, zostaną przewiezione na cmentarz Zasański w Przemyślu, gdzie będą złożone w specjalnie przygotowanej mogile. W przyszłości grobowiec będzie służyć tym wszystkim, którzy będą tego potrzebować.
- Będzie to także symboliczne miejsce wspomnienia i modlitwy, które pomoże po chrześcijańsku przeżyć ból i żałobę tym, którzy wcześniej doświadczyli tej bolesnej straty, ale nie mieli możliwości pogrzebać swoich nienarodzonych dzieci. Grobowiec ma być także pomnikiem, który będzie wyrażał ból straty, ale również nadzieję – mówi ks. Marek Machała. Przypomina też, że zgodnie z nauką Kościoła, dzieci nienarodzone cieszą się oglądaniem Pana Boga, a obowiązkiem wspólnoty chrześcijańskiej jest otoczenie troską przeżywających stratę rodziców.
Przemyśl jest kolejnym miastem, w którym duszpasterze podjęli próbę wyjścia naprzeciw problemowi pochówku dzieci nienarodzonych. Warto podkreślić, że jeszcze kilka lat temu rodzice mieli problem z godym pochowaniem tych dzieci, ponieważ były one traktowane jako „odpady medyczne”. Powodem był brak uregulowań prawnych, co sprawiało, że osoby dotknięte taką stratą nie potrafiły przebić się przez mur biurokratycznych ograniczeń, by móc pochować dzieci, niezależnie od stopnia ich rozwoju prenatalnego.
Od kilku lat polskie prawo zezwala na organizowanie nienarodzonym dzieciom pogrzebu. Rodzicom dzieci, które zmarły w wyniku poronienia, Urząd Stanu Cywilnego może wydać skrócony akt urodzenia z adnotacją, że dziecko urodziło się martwe. W tym celu należy dostarczyć dokumenty ze szpitala potwierdzające ten fakt. Przysługują one każdemu dziecku bez względu na czas zakończenia ciąży. Ks. Marek Machała podkreśla, że grobowiec na cmentarzu Zasańskim w Przemyślu nie będzie służyć jedynie zbiorowym pochówkom. – Jeżeli kogoś z rodziców nie będzie stać na zorganizowanie pochówku własnemu, nienarodzonemu dziecku, może zwrócić się do Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Przemyskiej i na pewno będzie mógł złożyć w tej mogile ciało swojego dziecka – dodaje ks. Machała.
Mariusz Kamieniecki