• Poniedziałek, 4 maja 2026

    imieniny: Floriana, Moniki

Załamanie porządku prawnego

Środa, 20 grudnia 2023 (17:43)

Mamy do czynienia z załamaniem się już nie tylko praworządności, ale porządku prawnego. Dzisiaj możemy powiedzieć, że ta władza tak bardzo nie przestrzega Konstytucji, że jest pozakonstytucyjna – powiedział
w siedzibie TVP prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Resort kultury poinformował w środowym komunikacie, że szef MKiDN Bartłomiej Sienkiewicz odwołał 19 grudnia br. dotychczasowych prezesów zarządów Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej i Rady Nadzorcze. Minister powołał nowe rady nadzorcze spółek, które powołały nowe zarządy spółek.

„Mamy do czynienia z załamaniem się już nie tylko praworządności, ale porządku prawnego. Dzisiaj możemy powiedzieć, że ta władza tak bardzo nie przestrzega Konstytucji, że jest pozakonstytucyjna, że Konstytucja
w tej chwili podlega procesowi, który w naukach prawnych jest nazywanym odwyknieniem, to znaczy przestaje obowiązywać. Nowa władza, mam nadzieję, że przyjdzie taki dzień, będzie musiała sobie z tym stanem jakoś poradzić i być może podjąć jakieś daleko idące decyzje” – stwierdził Kaczyński.

Dodał, że „nie ma żadnych wątpliwości, że Unia Europejska, która tak bardzo interesowała się praworządnością w Polsce za naszych rządów, w tej chwili nie zareaguje”. „To jest instytucja zupełnie inna niż to, co się w Polsce i wielu innych krajach prezentuje. To jest instytucja głęboko przeżarta korupcją, jeżeli chodzi
o lobbing, to bije wszelkie rekordy chyba nawet światowe, a w każdym razie jest blisko tych rekordów i to jest instytucja, która potrzebuje bardzo głębokiej zmiany, ale zupełnie innej, niż ta, która jest w tej chwili proponowana, dokładnie w drugą stronę” – zaznaczył Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS wypowiedział się także na temat obecnego ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bartłomieja Sienkiewicza. „Trzeba pamiętać, że to jest człowiek ze służb i to tych takich, powiedzmy sobie, komunistyczno-
-nowych, tak bym to określił, bo tam było wielu ludzi
z dawnej służby bezpieczeństwa, w tych służbach jeszcze przez wiele lat” – wskazał.

„On w tym środowisku się ukształtował, można powiedzieć, takie ma obyczaje i przekonania co do możliwości działania państwa, ale został tam powołany całkowicie celowo
i zresztą premier Tusk mówił o tym, że to jest człowiek
o takich bardzo twardych działaniach i te twarde działania mamy w tej chwili, można powiedzieć, w trakcie, ale to są działania o charakterze kryminalnym. Ja mogę wyrazić nadzieję, że ludzie, którzy są za to odpowiedzialni albo biorą w tym udział, na pewno pewnego dnia zasiądą na ławie oskarżonych” – stwierdził prezes PiS.

Na pytanie, jaki plan ma PiS, aby przeciwstawić się temu „zamachowi na wolne media”, odpowiedział: „My wierzymy, że pewnego dnia, a może nawet i pewnej godziny, prezydent, który w tej chwili nie wykazuje się tu jakąś aktywnością, jednak zmieni zdanie i uzna, że ta aktywność, i to taka bardzo zdecydowana, bo mógłby tutaj interweniować bardzo zdecydowanie i ta sprawa by się skończyła, jednak podejmie takie interwencje”.

„Wierzymy, że ten obecny moment jest tylko przejściowy. A jeżeli chodzi o nas, to będziemy oczywiście protestować w Sejmie, będziemy uczestniczyć w protestach społecznych, jeżeli takie będą miały miejsce, i będziemy jednocześnie szukać takich rozwiązań prawnych, które uniemożliwią albo radykalnie utrudnią tego rodzaju działania, bo polski system prawny jest po prostu fatalnie skonstruowany. To też jest jeden z elementów, dzięki którym można podejmować tego rodzaju operacje” – dodał prezes PiS.

Rzecznik PiS Rafał Bochenek napisał na platformie X, że dziś o godz. 20.00 przy siedzibie TVP na ul. Woronicza odbędzie się „obywatelska manifestacja w obronie wolności słowa”.

APW, PAP