Kolejny głos za reparacjami od Niemiec
Poniedziałek, 11 grudnia 2023 (12:47)Radni Sejmiku Województwa Lubelskiego przyjęli
dziś stanowisko w sprawie reparacji, odszkodowań
i zadośćuczynienia z tytułu strat, jakie Polska poniosła
z powodu napaści Niemiec oraz późniejszej okupacji.
Stanowisko w sprawie reparacji, odszkodowania
i zadośćuczynienia z tytułu strat, jakie Polska i Polacy ponieśli z powodu bezprawnej napaści Niemiec na Polskę
w 1939 r. oraz późniejszej okupacji niemieckiej na terenie województwa lubelskiego, przedstawił dziś na sesji członek zarządu województwa lubelskiego Bartłomiej Bałaban.
Nawiązał do opublikowanego w 1947 r. „Sprawozdania
w przedmiocie strat i szkód wojennych Polski w latach 1939-1945” opracowanego przez Biuro Odszkodowań Wojennych. „Województwo lubelskie miało w skali całego kraju udział 3,2 proc. strat rzeczowych. Wówczas oszacowano je na około 17 mld ówczesnych dolarów,
czyli na około 80 mld zł. Należy podkreślić, że były to tylko straty rzeczowe [materialne]” – podał Bałaban.
Przypomniał, że władze okupacyjne podczas II wojny światowej zbudowały na terenie Lubelszczyzny trzy spośród sześciu położonych na terenie Polski obozów zagłady. Na Majdanku koło Lublina oraz w Bełżcu
i Sobiborze Niemcy wymordowali ponad pół miliona osób. „Według końcowego raportu władz niemieckich wartość zysku z przeprowadzonej akcji „Reinhardt” wyniosła
179 mln marek po odliczeniu kosztów operacji wynoszących 12 mln marek” – podano w stanowisku.
Zwrócono uwagę, że województwo lubelskie było też terenem, z którego Niemcy przymusowo wysiedlali rdzenną ludność polską, w celu udostępnienia miejsca osadniczego na terenie Zamojszczyzny dla ludności etnicznie niemieckiej z innych krajów Europy. „Wśród wysiedlonych ponad 100 tys. Polaków było ponad 30 tys. dzieci, które historia zapamiętała jako »Dzieci Zamojszczyzny«. Szacuje się, ze około kilkanaście tysięcy z tych dzieci wywieziono do Niemiec i przeznaczono do germanizacji. Pozostałe zostały zabite m.in. w obozach zagłady. Po wojnie do Polski powróciło jedynie około 800 dzieci” – wyjaśnił Bałaban.
Za przyjęciem stanowiska w sprawie reparacji wojennych od Niemiec zagłosowało 18 radnych, a 14 nie wzięło udziału w głosowaniu.
Na początku sierpnia wiceszef MSZ Arkadiusz Mularczyk skierował apel do samorządów o wsparcie dla działań rządu w ubieganiu się o odszkodowania wyrządzone przez niemiecką agresję i okupację w latach 1939-1945.
Z raportu na stronie internetowej instytutstratwojennych.pl wynika, że ogółem 5 mln 200 tys. obywateli państwa polskiego zginęło w czasie II wojny światowej w wyniku wyłącznie działalności państwa niemieckiego i jego organów. 6 bln 220 mld 609 mln zł to wycena strat wojennych Polski poniesionych w wyniku niemieckiej agresji.
EKO, PAP