Ukraińskie praktyki utrudniają powrót polskich kierowców
Poniedziałek, 4 grudnia 2023 (11:30)„Sposób, w jaki działa system e-kolejki po ukraińskiej
stronie granicy, zmuszający polskich przewoźników
do czekania po 12-14 dni na powrót, to nieuczciwa konkurencja” – oświadczył dziś w Brukseli Rafał Weber, wiceminister infrastruktury RP, przed rozpoczęciem posiedzenia Rady UE ds. transportu.
„UE musi czuwać cały czas, żeby rynek transportu międzynarodowego nie był przez prawodawstwo zachwiany. A widzimy, że w tej chwili jest zachwiany.
Przed wojną 37 proc. transportu między Polską a Ukrainą było realizowane przez przewoźników polskich, 63 przez ukraińskich, a w tej chwili 8 proc. przez przewoźników polskich, 92 proc. przez przewoźników ukraińskich.
Tak dalej być nie może” – zaznaczył Weber.
„Stąd nasza reakcja, stąd nasza interwencja i wniosek o to, aby na bazie bardzo pilnej i szczegółowej analizy w ramach Komitetu Wspólnego podjąć decyzję o tym, aby zezwolenia drogowe na przewozy biznesowe i komercyjne powróciły. Mam nadzieję, że ta dyskusja będzie ku temu zmierzać”
– dodał.
Polski wiceminister negatywnie ocenił funkcjonowanie systemu e-kolejki po ukraińskiej stronie granicy.
„Nie może być tak, że [polscy kierowcy] czekają
na powrót 12-14 dni. Przez ten czas kierowca jest
na Ukrainie, samochód nie pracuje. To ewidentnie
się nie opłaca. To nieuczciwa wręcz konkurencja.
Stąd nasza reakcja, rozmowy i wypracowane propozycje”
– akcentował Weber.