Dziś w „Naszym Dzienniku”
Opozycja zachęcała do radykalizmu
Wtorek, 28 listopada 2023 (02:07)Z prof. Arkadiuszem Jabłońskim, socjologiem i filozofem społecznym z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego rozmawia Rafał Stefaniuk
Większość sejmowa zapowiedziała powołanie trzech komisji śledczych. Mają one dotyczyć tzw. wyborów kopertowych z maja 2020 r., afery wizowej oraz wykorzystywania przez służby oprogramowania szpiegującego Pegasus. Każda kolejna władza zaczyna rządy od zapowiedzi rozliczenia poprzedników. To potrzebny krok?
– To jest forma odreagowania frustracji za to, co działo się w ciągu ostatnich ośmiu lat, czyli odsunięcie ich od władzy, oraz pewna forma zaspokojenia oczekiwań tej części wyborców, która zagłosowała na partie opozycyjne. Latami karmiono społeczeństwo twierdzeniami, że mamy do czynienia z niszczeniem demokracji, wręcz z dyktaturą. A teraz, gdy opozycja może realnie wpływać na sytuację w Polsce, może ją kreować, wybrano akurat te tematy… Każdy z nich wydaje się być oparty na słabych podstawach. Afera wizowa ma charakter typowo medialny. Z kolei masowe wykorzystywanie Pegasusa wobec obywateli wydaje się typowym fake newsem. I właśnie sięgnięcie po te tematy to dowód na to, że celem powołania komisji śledczych jest wywołanie szumu. To dobry okres, bo już za kilka miesięcy czekają nas wybory samorządowe oraz do Parlamentu Europejskiego. I finał końcowy tych spraw nie będzie miał żadnego znaczenia. Chodzi o kampanię. To pokazuje coś jeszcze – możliwości uderzenia w Prawo i Sprawiedliwość po 8 latach rządów są naprawdę niewielkie, gdy sięga się po temat wyborów kopertowych.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym