• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Co przyniesie COP28?

Sobota, 25 listopada 2023 (02:05)

Z posłem Pawłem Sałkiem, specjalistą w zakresie ochrony środowiska, rozmawia Beata Falkowska

Jaka jest stawka zbliżającej się konwencji klimatycznej COP28 w Dubaju (30 listopada-12 grudnia)? Jej cele można podsumować: więcej dekarbonizacji, więcej walki o zeroemisyjność i więcej kontroli egzekwowania polityki klimatycznej. Czy są państwa, które chcą walczyć z założeniami polityki klimatycznej, która staje się coraz bardziej zideologizowana? W Dubaju będą np. panele traktujące o kluczowej roli kobiet i osób wykluczonych w realizacji jej celów.

– Negocjacje klimatyczne, które odbędą się w Dubaju, to negocjacje na poziomie globalnym w formule Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zawsze tego rodzaje uzgodnienia mają charakter kierunkowy, można powiedzieć ramowy, gdyż kompromis w gronie tak licznej grupy państw o różnorodnych poglądach i politykach nigdy nie będzie konkretny i prawnie wiążący. Oczywiście, mając na uwadze ograniczenia formalne i formę negocjacji, jakiś kompromis w kilku sprawach zostanie osiągnięty, tak aby w finale rozmów można podkreślić wzajemne zrozumienie. Interpretacja ostatecznych decyzji jest chyba najważniejsza. Proszę sobie przypomnieć porozumienie paryskie, które nie mówi o dekarbonizacji, ale definiuje neutralność klimatyczną jako prawo do rozwoju, prawo do korzystania z własnych zasobów surowcowych, mówi o dobrowolnych celach klimatycznych, indywidualnym podejściu państw stron porozumienia w wyborze narzędzi, jakie mają służyć poprawie klimatu i bilansowaniu emisji gazów cieplarnianych przez żywe zasoby przyrodnicze, czyli wykorzystywanie lasów do działań proklimatycznych. Jak powiedziałem, ustalenia są ramowe, ale ich odczytanie i realizacja zależne są od woli lub interesów poszczególnych państw. W kwestii ewentualnych koalicji antyklimatycznych na tym forum nie obserwuję takiego zjawiska. Są istotne różnice w podejściu do rozwiązań i sposobów, ale nikt nie kwestionuje zmian klimatu.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Beata Falkowska