Polscy przewoźnicy walczą o swoje prawa
Środa, 8 listopada 2023 (16:57)Wydłużyła się kolejka tirów przed przejściem granicznym z Ukrainą w Dorohusku (Lubelskie), gdzie od poniedziałku protestują przewoźnicy – poinformowała kom. Ewa Czyż z KMP w Chełmie.
Protestujący postulują m.in. o wprowadzenie zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego, zawieszenie licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny na Ukrainie i przeprowadzenie ich kontroli.
Oficer prasowy chełmskiej policji powiedziała, że kolejka tirów sięga miejscowości Janów, która znajduje się ok. 28 km od przejścia granicznego w Dorohusku. „Kolejka rozpoczyna się przed Chełmem i wydłuża się” – poinformowała. Ciężarówki nie zatrzymują się w Chełmie, gdzie policja wyznaczyła strefy buforowe, co ma pomóc w regulacji ruchu w mieście.
Co godzinę protestujący przepuszczają jeden samochód ciężarowy z Ukrainy do Polski, natomiast z Polski na Ukrainę – trzy lub więcej pojazdów. Uczestnicy manifestacji odstąpili od przepuszczania w pierwszej kolejności pomocy humanitarnej, żywności i paliw. „Te pojazdy również w kolejce oczekują. Autokary z pasażerami są przepuszczane poza kolejką” – powiedziała Ewa Czyż.
Jak podała mł. asp. Małgorzata Pawłowska z KPP w Tomaszowie Lubelskim, kolejka tirów przed przejściem w Hrebennem sięga miejscowości Zatyle, która jest położona ok. 13 km od granicy. Mundurowi wyznaczyli strefę buforową w Lubyczy Królewskiej. „Drogę blokuje osiem ciągników siodłowych. Na miejscu jest ok. 12 protestujących” – powiedziała.
AB, PAP