• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Otwarto wystawę „Duchowieństwo w służbie Bogu i Ojczyźnie”

Wtorek, 7 listopada 2023 (15:39)

Dziś na dziedzińcu Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie otwarto plenerową wystawę „Duchowieństwo w służbie Bogu i Ojczyźnie”. W chronologicznym porządku przedstawiono dzieje Polski i postacie zasłużonych dla niej kapłanów, zakonników i zakonnic.

„Za kilka dni będziemy obchodzić 105. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Już dziś otwieramy wystawę poświęconą duchowieństwu i jego zasługom dla Polski” – powiedział dziś wicewojewoda mazowiecki Sylwester Dąbrowski podczas konferencji prasowej.

„Mówimy o roli duchowieństwa nie tylko w odzyskaniu niepodległości przez Polskę, ale także przypominamy zasługi duchowieństwa od chrztu Polski aż do czasów nam współczesnych. Cieszę się, że na tej wystawie możemy pokazać ich walkę o nasz byt, o tożsamość narodową. Mówimy o tym właśnie teraz, bo pamięć jest bardzo ważna. To właśnie jesteśmy winni naszym przodkom, wszystkim poprzednim pokoleniom Polaków” – podkreślił.

„Oni oddali swoje życie, poświęcili swój czas, abyśmy dziś mogli mówić po polsku i żyć w wolnej i niepodległej Polsce” – podsumował Dąbrowski.

„Idea utworzenia tej wystawy narodziła się kilka lat temu, gdy w brutalny sposób atakowano naszego Ojca Świętego Jana Pawła II oraz instytucję Kościoła. Pomyślałem wtedy, że warto przypomnieć, że już od 1057 lat historia Polski jest nierozerwalnie związana z historią Kościoła. To właśnie duchowieństwo przyniosło Polsce naukę i uczonych, by wspomnieć tu choćby najwybitniejszego astronoma Mikołaja Kopernika” – powiedział organizator wystawy Adam Borowski, wiceprzewodniczący Zarządu Fundacji Obchodów 100. Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości.

„Gdyby nie Kościół katolicki i kapłani, prawdopodobnie tylko niewielka część Polaków mówiłaby dziś jakimś szczątkowym językiem polskim, bo w dobie rusyfikacji i germanizacji, w czasach zaborów właśnie Kościół był ostoją języka polskiego i polskiej kultury. Wielu kapłanów zesłano na Syberię i zamykano w pruskich więzieniach. Po odzyskaniu niepodległości kapłani służyli w Wojsku Polskim jako kapelani. Ich rola w czasie wojny polsko-bolszewickiej była ogromna. Pomagali oni w pewnej mobilizacji całego społeczeństwa” – wyjaśnił.

Adam Borowski przypomniał losy ks. Ignacego Skorupki, który poległ 14 sierpnia 1920 r. pod Ossowem w walce
z bolszewikami.

„W okresie II wojny światowej duchowieństwo pomogło tysiącom Żydów – obywateli polskich, przyczyniło się do ich ocalenia. Księża i siostry zakonne udzielali im schronienia, zaopatrywali w dokumenty. Wystawiano akty chrztu, ukrywano w klasztorach i parafiach” – mówił.

Przypomniał, iż Kościół katolicki odegrał istotną rolę w okresie komunizmu. „Jako działacz podziemia w okresie PRL mogę potwierdzić, że to duchowni pomagali rodzinom aresztowanych osób należących do »Solidarności«, w tym także moim bliskim” – podkreślił Borowski.

„Bez księży i ich pomocy »Solidarność« nie przetrwałaby” – ocenił.

Wiosną br. wystawa była prezentowana na Pomorzu:
w Wejherowie, Redzie, Słupsku, Gdyni i Gdańsku.

EKO, PAP