• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Święty na nasze czasy

Niedziela, 5 listopada 2023 (14:47)

W parafii pw. św. Karola Boromeusza we Wrocławiu uroczystej Mszy św. odpustowej przewodniczył biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej Maciej Małyga.

Oprócz ojców franciszkanów konwentualnych posługujących w tej wspólnocie Eucharystię koncelebrowali kapłani z dekanatu Wrocław-Śródmieście na czele z  jego dziekanem ks. Andrzejem Brodawką.

Witając wszystkich jej uczestników, ksiądz proboszcz
o. dr Radosław Kramarski powiedział m.in.: „Przybyliście, aby razem z nami uwielbiać Boga za dar życia i świętości naszego patrona. Dlatego w tej Mszy św. będziemy modlili się w intencji wszystkich parafian, naszych sympatyków, gości, przyjaciół, darczyńców. Będziemy  prosić  Boga
o Boże błogosławieństwo dla żyjących, a o szczęście wieczne dla zmarłych”.

W homilii ksiądz biskup podkreślił, że „od świętych możemy się czegoś nauczyć. Te osoby pokazują nam aktualną drogę. Świętym na nasze czasy na pewno jest nasz dzisiejszy patron św. Karol Boromeusz”.

– Przez parę lat patrzyliśmy na niego jako na pasterza Mediolanu w czasie epidemii, gdy wspierał chorych i modlił się z nimi. A dziś chcemy popatrzeć na Karola Boromeusza też w kontekście naszych czasów, jako na  człowieka odnowy Kościoła. Żył on w czasach trudnych, prawie 500 lat temu, kiedy Kościół miał spore trudności, gdy dokonał się wielki rozłam, ale kryzys dotknął też osobiste życie duchowe kapłanów, zakonników i osób świeckich –akcentował kaznodzieja.

Wskazał w tym kontekście, że wtedy Kościół podjął próbę odnowy na Soborze Trydenckim. – I w tym czasie nasz patron zostaje biskupem Mediolanu. Gdy Sobór Trydencki się skończył, Karol Boromeusz zwołał swoich współpracowników i powiedział do nich: „Oto nasz cel: szukać rzeczy, które są u Boga, a nie nasze”. Przypomina nam to podstawową modlitwę synów i córek Boga „Ojcze, bądź wola Twoja” – stwierdził celebrans i dodał, że te słowa Karola Boromeusza przypominają też modlitwę za archidiecezjalny synod, do którego się teraz przygotowuje archidiecezja. – To, co robimy, ma być dziełem Boga, ma się dokonać przez nasze myśli, słowa, przez nasze czyny – akcentował.

Ksiądz biskup pytał, co nam pokazuje Karol Boromeusz jako święty na nasze czasy. Odpowiadając na to pytanie,  wskazał, że w ciągu swojego krótkiego życia zwołał kilkanaście synodów, żeby reforma Soboru Trydenckiego przemieniała codzienność jego diecezji, parafii, ale najpierw jego serce.

W dalszej części homilii ksiądz biskup przytoczył słowa  Karola Boromeusza: „Wszechmogący Boże, Ty hojnie dajesz poznać ludziom tajemnice Twego życia przez Jezusa Chrystusa, oświeć mój umysł, abym poznał te tajemnice, których Twój Kościół strzeże i naucza”.

– My również prosimy o to, abyśmy tajemnice Boga, Kościoła pokochali i zgodnie z nimi żyli. W tym wszystkim św. Karol jest bardzo pokorny, bo modlił się tak: „Daj nam zdolność nauczać bez pychy, bez wywyższania się bez osobistych korzyści” – wyjaśniał kaznodzieja.

– Święty Karol pokazuje nam, że należy zacząć od samego siebie. On nie oglądał się na innych, nie czekał, aż inni zaczną. Do tego też zachęcał swoich kapłanów – podkreślił ks. bp Małyga. Stwierdził, że nikt z nas nie ma wszystkich darów Bożego Ducha. Wszystkie dary Ducha posiada Kościół. A my posiadamy różne dary Ducha, tak jak pisze św. Paweł: „Jeden jest przełożonym, inny czyni dzieła miłosierdzia, inny naucza, inny służy”. – To jest też dla nas zaproszenie, aby poprzez nas te dary Kościoła jak najbardziej się uobecniały w świecie – zaznaczył ks. bp Maciej Małyga

Na zakończenie Mszy św. ksiądz biskup zawierzył jej uczestników Bożej Opatrzności przez wstawiennictwo patrona – przed jego wizerunkiem i jego relikwiami.

Marek Zygmunt