• Niedziela, 3 maja 2026

    imieniny: Marii, Antoniny, Świętosławy

Święcenia prezbiteratu na Wawelu

Sobota, 4 listopada 2023 (17:59)

Życzę, abyście w posłudze kapłańskiej znajdowali radość – mówił do dwóch neoprezbiterów archidiecezji krakowskiej ks. abp Marek Jędraszewski w katedrze na Wawelu podczas Mszy św. z udzieleniem święceń prezbiteratu.

Obrzęd święceń rozpoczął się od przedstawienia i wyboru kandydatów. Diakoni Piotr Leśniak i Krzysztof Kasprzycki na słowa „niech przystąpią mający przyjąć święcenia prezbiteratu” odpowiedzieli „jestem”, a rektor seminarium skierował do arcybiskupa prośbę o ich wyświęcenie, zaświadczając, że są godni pełnienia urzędu prezbitera w Kościele.

W czasie homilii ks. abp Marek Jędraszewski zauważył, że w uroczystość święceń prezbiteratu głęboko wpisuje się odczytywana w czasie liturgii przypowieść Jezusa wzywająca do pokory, która zmusza do przemyśleń dotyczących kapłańskiej tożsamości. Zwrócił uwagę, że w czasie zakończonego w Rzymie synodu biskupów o synodalności wiele mówiono o klerykalizmie, który bywa postawą zarówno duchownych, jak i świeckich. Zaznaczył, że synodalność znaczy „iść razem z Chrystusem, który jest Drogą, który jest Sługą, by głosić Ewangelię całemu światu” – dla zbawienia świata i siebie samych oraz budowania na ziemi zaczątków Królestwa Bożego.

Arcybiskup stwierdził, że pytania, które postawi diakonom w czasie obrzędu święceń, dotyczą tego, co jest najbardziej istotne w synodalności – gotowości pójścia razem z Chrystusem, który jest Sługą i Ofiarą składaną za Boży lud. Metropolita zauważył, że poza deklaracją łączności z Chrystusem i biskupem odpowiedzi przyszłych prezbiterów dotyczą też szczególnej triady: wierności prawdzie, posługi sakramentalnej i modlitwy. – Wszystko dla ludu Bożego, z którym razem kroczymy za Chrystusem, który jest Drogą, mocą Ducha Świętego, do pełni zbawienia – podsumował arcybiskup, podkreślając radykalizm pytań stawianych wybranym do prezebiteratu.

Nawiązując do św. Pawła, arcybiskup powiedział, że „dary łaski i wezwanie Boże są nieodwołalne”. – Bóg nigdy nie odstąpi od tego, co postanowił. Człowiek natomiast, dlatego że nosi w sobie skazę pierwszego grzechu – grzechu pychy pierwszych rodziców, jest w stanie odwrócić się od darów łaski i wezwania Bożego, które w swej istocie jest nieodwołalne – mówił metropolita krakowski, zwracając uwagę na tragedię tych, którzy chcą iść własną drogą, a nie za Chrystusem. W tym kontekście wezwał wszystkich zgromadzonych na liturgii do modlitwy, aby kandydaci do święceń „w swej posłudze kapłańskiej okazali się godni Boga, który ich wezwał jeszcze przed założeniem świata i którego wyroki wobec nich są pełne łaski i nieodwołalne”. – Módlmy się dla nich o wierność – zakończył.

Nowo wyświęceni po raz pierwszy koncelebrowali liturgię eucharystyczną z arcybiskupem, który na zakończenie życzył im, aby w posłudze kapłańskiej znajdowali radość. Podziękował wszystkim, którzy towarzyszyli neprezbiterom w drodze do święceń – rodzicom, bliskim, przełożonym i seminariom, w których się formowali – Wyższemu Seminarium Duchownemu Archidiecezji Krakowskiej i Ogólnopolskiemu Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń w Łodzi.
JG, KAI