• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Niezbędne jest nowoczesne górnictwo

Czwartek, 26 października 2023 (17:35)

„Wierzę, że złe, obniżające konkurencyjność gospodarki rozwiązania w sferze Zielonego Ładu zostaną w kolejnej kadencji Parlamentu Europejskiego odwrócone”
– powiedziała dziś europoseł PiS Beata Szydło. 

„Nowym otwarciem będą przyszłoroczne wybory do Parlamentu Europejskiego. Wtedy będzie zupełnie nowa karta, będziemy mogli dyskutować o nowych rozwiązaniach i po prostu odstąpić od tych złych rozwiązań, które zostały wprowadzone” – dodała była premier w wystąpieniu odtworzonym dziś podczas konferencji Silesia 2030
w Katowicach.

Konferencja zorganizowana z inicjatywy europosła PiS Grzegorza Tobiszowskiego dotyczyła szans i zagrożeń dla transformacji energetycznej UE w kontekście dostępności surowców krytycznych. Beata Szydło oceniła, że opieranie transformacji na surowcach niedostępnych w Europie oznacza pogłębianie uzależnienia w tym zakresie m.in.
od Chin czy Rosji.

„Wierzę w to głęboko, że złe rozwiązania, które zostały zaakceptowane przez Parlament Europejski, a które forsuje Komisja Europejska, zostaną w kolejnej kadencji PE odwrócone i będziemy mogli mówić o nowoczesnej, konkurencyjnej gospodarce europejskiej, również
i polskiej” – akcentowała europoseł.

Zaznaczyła, że unijne regulacje dotyczące szeroko rozumianego Europejskiego Zielonego Ładu będą miały „przeogromny wpływ na to, co będzie działo się
w europejskiej i polskiej gospodarce w najbliższych latach”.

„Chodzi o obronę miejsc pracy, o rozwój gospodarczy,
o konkurencyjność europejskiej gospodarki. Zielony Ład
i zamknięcie się na surowce dostępne w Europie,
jak chociażby węgiel, prowadzi w prostej linii do tego,
że Europa przestanie być gospodarczo konkurencyjna”
– wyjaśniła była premier. Wśród przykładów wymieniła także unijne regulacje związane z emisją metanu.

„To wszystko będzie uderzało bezpośrednio również
w polski przemysł. Dlatego tak ważne jest, abyśmy […] próbowali na poziomie PE blokować te złe rozwiązania,
aby nie dać zepchnąć Europy z drogi konkurencyjności. Jeżeli dzisiaj mówimy o tym, że energetyka czy gospodarka europejska ma opierać się na surowcach krytycznych, które nie są dostępne w Europie, oznacza
to uzależnienie się od Chin czy Rosji prowadzące wprost
do kolejnych zagrożeń” – przestrzegała polityk.

„Dlatego musimy racjonalnie podchodzić do tych zmian; proponujemy swoje rozwiązania, nowe drogi. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że transformacja energetyczna
jest nieunikniona, ale dla nas – dla Polski – i dla Europy
niezbędne są nowoczesne górnictwo i nowoczesna gospodarka wykorzystująca węgiel, czyli surowiec, który jest tutaj dostępny” – stwierdziła Beata Szydło.

EKO, PAP