Kalisz: 200 tys. zł trafi do Pigmejów
Niedziela, 22 października 2023 (18:41)Diecezja kaliska włączyła się 25 czerwca w akcję „Mój brat Pigmej”. Na ten cel udało się zebrać 200 tys. zł. W Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu odbyło się przekazanie symbolicznego czeku w obecności ks. prof. Waldemara Cisły, dyrektora polskiej sekcji Pomocy Kościołowi w Potrzebie.
Diecezja kaliska już po raz trzeci zaangażowała się
w projekt papieskiego stowarzyszenia Pomocy Kościołowi
w Potrzebie.
– W bieżącym roku, jak to już stało się zwyczajem
w diecezji kaliskiej, wraz z papieskim stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie w czasie wakacji podjęliśmy projekt misyjny. Tym razem chcieliśmy wesprzeć społeczność Pigmejów w Kamerunie, którzy są w trudnej sytuacji nie tylko materialnej, ale także społecznej. Nasi diecezjanie okazali się bardzo hojni i dzięki temu będziemy mogli pomóc naszym przyjaciołom z Afryki w ich edukacji, a także polepszeniu warunków życiowych – powiedział biskup kaliski Damian Bryl.
W ramach akcji „Mój brat Pigmej” przygotowano trzy pakiety. Były to: pakiet „Książka” polegający na sfinansowaniu rocznej edukacji dla jednej osoby – koszt 900 zł, pakiet „Chleb” mający na celu wsparcie rocznego wyżywienia dziecka – koszt 550 zł, i pakiet „Motyka”, który sfinansuje zakup narzędzi potrzebnych do pracy na roli – koszt 100 zł.
– Przez cały czas trwania akcji niektóre parafie z diecezji kaliskiej gościły w niedziele księży wolontariuszy z Afryki, którzy dawali świadectwo z sytuacji Kościoła w swoim kraju. Wtedy też była prowadzona zbiórka funduszy
na ten cel. Ponadto wiele parafii organizowało takie zbiórki. W różnych miejscach były dostępne plakaty, więc ludzie prywatnie wpłacali ofiary na dany pakiet – tłumaczy
ks. Piotr Przybył, diecezjalny referent ds. misji.
Kampanię „Mój brat Pigmej” zakończyła Msza św.
w Narodowym Sanktuarium św. Józefa, podczas której podziękowano wolontariuszom, którzy włączyli się w działania podejmowane przez papieskie stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie.
– W Światowym Dniu Misyjnym podsumowujemy nasze zaangażowanie w Kamerunie. W ciągu kilku miesięcy dotarliśmy do kilkunastu parafii. Dziękujemy wszystkim księżom proboszczom, którzy zaprosili nas do siebie.
W ten sposób nie tylko mogliśmy zbierać środki na rzecz potrzebujących, ale też pokazywać wiernym, czym jest Kościół cierpiący – zaznaczył Tomasz Zawal, dyrektor regionalnego biura PKwP w Poznaniu.
Obecny na zakończeniu kampanii ks. prof. Waldemar Cisło podkreślił, że postawa biskupa kaliskiego i diecezjan pokazały, że zauważenie człowieka będącego w potrzebie jest bardzo istotne. – Dzięki otwartości ks. bp. Damiana Bryla na misyjną stronę działalności w Kościele od kilku lat w diecezji kaliskiej są przeprowadzane w poszczególnych parafiach zbiórki pieniędzy, ale także są organizowane akcje modlitewne wspierające działalność misyjną Kościoła – stwierdził dyrektor polskiej sekcji Pomocy Kościołowi
w Potrzebie.
Przypomniał, że dwa lata temu zorganizowano pomoc
dla kobiet w diecezji Bouar w Afryce Środkowej, natomiast w ubiegłym roku udzielono wsparcia ofiarom handlu ludźmi w Kenii.
Zgromadzenie Sióstr Opatrzności Bożej w kameruńskim buszu prowadzi ośrodek zdrowia, szwalnię, katechezę przygotowującą do sakramentów, a także szkołę podstawową dla 300 uczniów i przedszkole dla 130 dzieci. Wielu najmłodszych to Pigmeje, stanowiący tu etniczną mniejszość. Od lat widoczny jest wśród nich wyraźny rozwój w obszarze edukacji. Dziś do szkoły przychodzą nie tylko chłopcy, jak jeszcze kilkanaście lat temu, lecz pojawia się coraz więcej dziewczynek. Wspomniane placówki prowadzi obecnie siostra Dariusza Dąbrowska CSDP,
od 20 lat misjonarka w Kamerunie. Stara się zapewnić tym zdolnym, ale biednym dzieciom edukację, wyżywienie,
a czasem też ubrania i obuwie.
Dorośli trudnią się głównie rolnictwem, pracując jako robotnicy najemni. Używają własnych narzędzi, które często są niskiej jakości, co przekłada się na efekt ich pracy i zarobek. Potrzebują więc nowych i trwałych motyk, wideł i łopat.
APW, KAI