Musimy lepiej kontrolować granice
Wtorek, 17 października 2023 (14:29)Pochodzący z Tunezji sprawca poniedziałkowego ataku terrorystycznego w Brukseli, w którym zginęło dwóch szwedzkich kibiców, przebywał wcześniej w Szwecji. Musimy wiedzieć, kto znajduje się w naszym kraju, oraz lepiej kontrolować zewnętrzne granice UE – oznajmił premier Szwecji Ulf Kristersson.
„Szwedzi zostali zamordowani z zimną krwią. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z atakiem terrorystycznym, którego celem była Szwecja oraz szwedzcy obywatele” – poinformował Kristersson na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
Jak przekazał premier, 45-letni Tunezyjczyk starał się o azyl w Belgii, ale jego wniosek został odrzucony. „Mężczyzna okresowo przebywał również w Szwecji, nie był jednak znany szwedzkiej policji” – ujawnił.
Zdaniem premiera Szwecji „nadszedł czas na większe bezpieczeństwo, ostrożność i czujność, gdy życie Szwedów oraz szwedzkie interesy są zagrożone. Nie możemy być naiwni [...]. Niebezpieczni ludzie, którzy nie mają szwedzkiego obywatelstwa, powinni natychmiast opuszczać Szwecję” – podkreślił.
„Podobnie jak w przypadku wcześniejszych ataków musimy wyciągnąć pewne wnioski. Po pierwsze, chronić nasze otwarte, demokratyczne społeczeństwo oraz nasze wartości. To nie my powinniśmy dostosowywać się do terrorystów” – zaznaczył Kristersson.
Wśród proponowanych przez rząd Kristerssona zmian jest wprowadzenie obowiązku informowania policji przez pracowników instytucji publicznych o obecności nielegalnych imigrantów. Propozycja budzi sprzeciw wśród części środowiska nauczycieli oraz lekarzy.
We wtorek wczesnym popołudniem szwedzki parlament Riksdag uczcił pamięć ofiar minutą ciszy.
W sierpniu władze Szwecji zdecydowały o podniesieniu stopnia zagrożenia terrorystycznego z poziomu trzeciego (podwyższonego) do czwartego (wysokiego) w związku z groźbami ze strony organizacji islamistycznych po akcjach palenia Koranu w Sztokholmie. Zwracano uwagę na zachowanie ostrożności również za granicą. Według wtorkowego komunikatu szwedzkich służb specjalnych SAPO alert bezpieczeństwa pozostaje na tym samym poziomie, a służby wspierają władze Belgiii i współpracują z nimi.
APW, PAP