PKW: Żaden głos wyborcy nie został zmarnowany
Poniedziałek, 16 października 2023 (12:27)Każdy wyborca, który przybył do lokalu wyborczego w niedzielę przed godz. 21.00, miał możliwość oddania głosu i żaden głos nie został zmarnowany – poinformowali w poniedziałek szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak i przewodniczący PKW Sylwester Marciniak.
Podczas konferencji PKW dziennikarze pytali o przypadki przedłużenia godziny pracy niektórych OKW, m.in. w jednej z komisji we Wrocławiu.
Szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak zaznaczyła, że szczegółowe informacje na temat sytuacji we Wrocławiu PKW będzie mieć wówczas, kiedy wpłynie protokół w tej sprawie.
„Natomiast z informacji, które przekazała nam delegatura we Wrocławiu […] głosowanie trwało tam aż do 2.00 w nocy” – poinformowała. Podkreśliła jednocześnie, że sprawnie idzie tam liczenie głosów.
Magdalena Pietrzak podała, że z taką sytuacją PKW nigdy nie miało do czynienia. „Oczywistym było, że wszyscy wyborcy, którzy przybyli do lokalu przed 21.00, mają prawo oddać głos i trzeba było im to umożliwić” – zaznaczyła. Przyznała jednak, że niestety warunki były „tragiczne” z uwagi na niesprzyjającą pogodę: wyborcy musieli czekać w kolejce na zewnątrz.
Szefowa KBW wyjaśniła też, że „to nie Państwowa Komisja Wyborcza organizuje lokale i siedziby Obwodowych Komisji Wyborczych, tak samo jak nie dowozi nakładów kart z rezerwy”. Jak zauważyła, nakłady kart z rezerwy znajdują się w posiadaniu urzędów gmin, a w tym przypadku w urzędzie miasta.
„To jest bardzo duże wyzwanie przeprowadzić wybory w dużym mieście, zdaję sobie z tego sprawę, ale musiały tam być jakieś niedociągnięcia w tym zakresie” – oceniła. Jak dodała, z nieoficjalnych informacji wynika, że przyczyną zaistniałej sytuacji były m.in. korki, które opóźniły dowiezienie kart z rezerwy, jak również fakt, że – poza osobami ze spisu wyborców – wiele osób głosowało tam na zaświadczenia.
„Jak jest dużo pracy, to pojawiają się błędy. Jest oczywistym, że to jest naturalne, […] ale trzeba będzie wyciągnąć wnioski na przyszłość, bo nie może tak być, żeby wyborcy musieli w takich warunkach oddawać głos” – powiedziała Pietrzak.
APW, EKO, PAP