Czyny miłosierdzia
Niedziela, 15 października 2023 (14:55)Już po raz 22. do sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przybyła Małopolska Pielgrzymka Strażaków. Uroczystej Mszy Świętej przewodniczył i homilię wygłosił ks. Leszek Leszkiewicz, biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej.
Licznie zebranych strażaków w łagiewnickiej świątyni przywitał ks. Zbigniew Bielas. Rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia mówił: – Serdecznie Was witam w bazylice Bożego Miłosierdzia, świątyni, której pragnął, którą konsekrował i w której zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu św. Jan Paweł II. Uczynił to 17 sierpnia 2002 roku.
Ksiądz Bielas podziękował strażakom za ich czyny miłosierdzia. – Wasza służba dla bliźnich jest wyrazem niesienia nadziei, pomocy i czynienia miłosierdzia. Cieszę się, że przybywacie już po raz 22 tu, do sanktuarium Bożego Miłosierdzia, aby Bogu w Trójcy Jedynemu dziękować i prosić Go o umocnienie na drodze czynienia miłosierdzia wobec tych, do których jesteście posłani – powiedział.
Także w homilii ks. bp Leszek Leszkiewicz dziękował strażakom za ich ofiarną służbę. – Nie tylko cieszę się, że mogę z Wami modlić się, ale skłaniam przed Wami głowę, dziękując Panu Bogu za Was. Dziękując za Waszą służbę, ofiarną, czasem bardzo niebezpieczną, a na pewno bardzo konieczną dla społeczności. Dziękuję Wam, że nieraz z narażeniem własnego życia porzucacie bezpieczny dom i ruszacie do pomocy tym, którzy tej pomocy potrzebują. Razem z Wami dziękuję Panu Bogu za błogosławieństwo, którym Was otacza. Tego błogosławieństwa – jestem przekonany – jest bardzo, bardzo wiele – mówił.
Kończąc homilię, biskup pomocniczy diecezji tarnowskiej zwrócił się do strażaków: – Wasz patron – św. Florian – nie chodził bezdrożami. Jego życie i jego śmierć były ofiarą, którą złożył. Był głęboko przekonany o tym, że Bóg go nie zawiedzie. I nie zawiódł go. Oddał swoje życie, bo wierzył, bo kochał i był przekonany, że jest kochany. Dzisiaj św. Florian to jest święty, który w naszej Ojczyźnie ma najwięcej kapliczek, figur, który towarzyszy każdej parafii, właśnie za Waszą przyczyną. Wzywajcie go. Powierzajcie mu swoje sprawy. A jednocześnie niech będzie Wam zawsze po drodze z nim, za jego przykładem, za jego wzorem. Tak jak on uwierzcie Panu Bogu i cieszcie się tym, że Bóg będzie odpowiadał na Wasze pragnienia. Tego Wam życzę.