Minister Czarnek do nauczycieli
Piątek, 13 października 2023 (14:16)Dziękujemy państwu za misję, którą wykonujecie. Ta misja będzie wspierana na jeszcze większą skalę. Niech dowodem na to będzie rekordowe zwiększenie subwencji oświatowej na 2024 r. – powiedział minister edukacji i nauki dr Przemysław Czarnek, zwracając się do nauczycieli.
Minister edukacji i nauki dziś, w przeddzień Dnia Edukacji Narodowej, brał udział w uroczystości na Zamku Ujazdowskim w Warszawie, podczas której nauczycielom zasłużonym dla polskiej oświaty wręczył odznaczenia państwowe, medale, nagrody Ministra Edukacji i Nauki, a także tytuły honorowe profesora oświaty.
W swoim wystąpieniu, zwracając się do zgromadzonych na uroczystości, szef MEiN przypomniał, że w tym roku przypada 250. rocznica utworzenia Komisji Edukacji Narodowej.
„Z perspektywy czasu możemy powiedzieć szanowni państwo, że gdyby Komisja Edukacji Narodowej powstała 20 lat wcześniej, 30 lat wcześniej, nie byłoby zaborów. Bo byłaby szansa wtedy upowszechnić edukację, wiedzę i mądrość wśród Polaków, młodych elit Polaków, do tego stopnia, że nie poddaliby się tak łatwo temu, co dziś również nazywamy niekiedy – kondominium niemiecko-rosyjskim na ziemiach polskich. W istocie wiek XVIII, zwłaszcza jego druga połowa, to Polska niezwykle słabnąca pod wpływem interesów germańskich i imperium rosyjskiego. Polska gasnąca dlatego, że nie było tej świadomości, tej wiedzy i edukacji na takim poziomie, jaki wprowadzała Komisja Edukacji Narodowej” – powiedział dr Przemysław Czarnek.
Wskazał, że Komisja Edukacji Narodowej miała szczęście działać w niepodległej Ojczyźnie tylko 22 lata. „Ale […] już ta działalność 20-letnia spowodowała, że walnie przyczyniła się do tego, że polskość pomimo germanizacji i rusyfikacji utrzymała się przez kolejne 123 lata w domach Polaków i mogła na nowo rozkwitać od 1918 r., i rozkwita także dzisiaj. Możemy powiedzieć śmiało, że […] państwa tu obecność dzisiaj i fakt, że mamy w Polsce ponad 700 tys. nauczycieli, to jest pośrednio zasługa naszych mężów stanu sprzed 250 lat i utworzenia Komisji Edukacji Narodowej” – mówił minister.
„Dziękujemy państwu za to, o czym mówił tak pięknie pan premier Mateusz Morawiecki, za misję, którą wykonujecie. Ze swej strony chcemy zapewnić o tym, że ta misja będzie wspierana na jeszcze większą skalę. Niech dowodem na to będzie radykalne i rekordowe zwiększenie subwencji oświatowej na rok przyszły o 12 mld 170 mln zł, minimum 12 mld 170 zł” – podkreślił szef MEiN. „Ja myślę, że ta subwencja będzie zwiększona jeszcze bardziej” – dodał.
Wyjaśnił, że „są to środki finansowe, z których bezpośrednio będziemy czerpać na podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli”. „Te podwyżki będą co najmniej 20-procentowe dla tych wchodzących do zawodu, początkujących i kilkunastoprocentowe, być może również 20-procentowe dla najlepiej zarabiających, dla tych, którzy są w zawodzie już dłuższy czas” – poinformował.
„Chcemy kontynuować nasze wielkie nakłady inwestycyjne w oświacie. Do tej pory zainwestowaliśmy, łącznie z programami ministerstwa sportu, około 15 mld zł na unowocześnienie infrastruktury edukacyjnej” – podał minister. Dodał, że w czwartek miał zaszczyt otworzyć cztery sale gimnastyczne w czterech małych szkołach. „To się nie zdarzało, a zdarza się, i to zdarza się w całej Polsce, bo nakłady na inwestycje w oświacie są rekordowe” – podkreślił. „I one będą kontynuowane” – zapewnił.
„Będziemy również próbować zmieniać pracę nauczycieli, tak by z tej rzeczywiście zbyt rozbudowanej siatki godzin, zwłaszcza w klasach starszych szkoły podstawowej i szkoły ponadpodstawowej, zdjąć od dwóch do pięciu godzin, tych które dzisiaj mamy w siatce godzin, po to, żeby przeznaczyć je na kółka zainteresowań wchodzące w skład pensum, godziny wspomagające uczniów wchodzące w skład pensum, na godziny na relaks, na wycieczki, na spotkania rówieśnicze, na budowę wspólnoty, wchodzące w skład pensum. Powtarzam: wchodzące w skład pensum, żebyście państwo nie myśleli, że to spowoduje zmniejszenie liczby godzin dla nauczycieli” – powiedział dr Czarnek.
Według ministra spowoduje to także, to że uczniowie nie będą musieli korzystać z płatnych korepetycji, lecz by ze swoim nauczycielami wykonywać to, co wykonują na korepetycjach, oraz będą mieli czas m.in. na to, by chodzić na zajęcia sportowe czy wyjeżdżać na zgrupowania sportowe.
EKO, PAP