Dziś w „Naszym Dzienniku”
Polacy nieśli wolność Europie
Piątek, 13 października 2023 (02:03)Z Janem Józefem Kasprzykiem, szefem Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, kandydatem do Sejmu z warszawskiej listy PiS rozmawia Zenon Baranowski.
Kombatanci to żywi świadkowie przeszłości, jaką rolę odgrywają w polityce historycznej?
– Po latach uprawiania przez niektóre środowiska polityczne pedagogiki wstydu udało się wreszcie 8 lat temu zainicjować zupełnie inne podejście do polityki historycznej, polityki pamięci. Jesteśmy Narodem, który powinien być dumny ze swojej przeszłości, a zatem powinien opowiadać wszystkim o tym, jak wielki był wkład Polaków w dzieje świata oraz jak ten nasz gen wolności oddziaływał na losy Europy. Niezmiernie się cieszę, że jako szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych mogłem w tym dziele przywracania właściwego miejsca Polsce skorzystać z pomocy ostatnich świadków historii, kombatantów, którzy zresztą bardzo chętnie w tym dziele przywracania właściwej rangi dziejom Polski uczestniczyli. Stąd tak duży nacisk kładliśmy w ostatnich latach na organizację różnego rodzaju przedsięwzięć z udziałem właśnie świadków historii. Coroczne, wielkie obchody na Monte Cassino, w Bolonii, w Ankonie, w Bredzie, uroczystości w Wielkiej Brytanii czy w Izraelu odbywały się z udziałem kombatantów. Jeżeli bowiem zawozimy na Monte Cassino ostatnich żyjących żołnierzy II Korpusu Polskiego, jeżeli zawozimy do Bredy ostatnich żyjących żołnierzy Dywizji Pancernej gen. Maczka, jeżeli zawozimy do Izraela Polaków ratujących Żydów w czasie II wojny światowej, to możemy dzięki nim pokazać, jaka była nasza historia. Pokazać, że nie byłoby wolnej Europy bez Polaków, że wolność takich krajów, jak Włochy, Francja, Belgia, Holandia, to ogromna zasługa polskiego żołnierza. Ponieważ nasi kombatanci, weterani bardzo chętnie w tym uczestniczyli, udało się w ostatnich ośmiu latach stworzyć pewną więź międzypokoleniową i międzynarodową odnoszącą się do historii. Weteranów jest coraz mniej, odchodzą na wieczną wartę, ale jeszcze do końca chcą pokazać i opowiedzieć polską historię, a my wokół nich możemy budować ten przekaz, który jest niezwykle ważny z punktu widzenia interesów Polski.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym