• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Wypełniamy białe plamy

Poniedziałek, 9 października 2023 (07:32)

Z prof. Piotrem Glińskim, ministrem kultury, rozmawia Zenon Baranowski

Resort kultury pod kierownictwem Pana Profesora zwiększył o ponad 100 proc. nakłady na kulturę w porównaniu z rządami koalicji PO – PSL. Jak wygląda ta „inwestycja” w kulturę?

– W agendzie politycznej naszego rządu kultura zyskała większe znaczenie i została doceniona bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. To oczywiście ma swoją konsekwencję w postaci wzrostu nakładów budżetowych
na kulturę. I to jest zamierzona, przemyślana decyzja, ponieważ uważamy, że kwestie kultury, dziedzictwa, które łączą się z tożsamością, są jednymi z podstawowych zasobów wspólnoty narodowej. O ten zasób należy dbać, ponieważ od tego zależy potencjał rozwojowy naszego kraju. Polska nie będzie mogła zwiększać swego znaczenia w świecie, nie będzie mogła bronić swojej suwerenności, jeżeli nie będzie miała owej siły duchowej wynikającej
z kultury. Bez kultury Naród nie może istnieć, bronić się przed atakami, a przecież my mamy w tej chwili bardzo trudną sytuację geopolityczną. Aby zapewnić przyszłość kolejnym pokoleniom, należy zadbać o kulturę. Dlatego podjęliśmy stosowne działania: z jednej strony zwiększając możliwości finansowe sfery kultury, a z drugiej strony nadając również kulturze znaczenie polityczne – minister kultury był wicepremierem, jest członkiem najwyższych władz partii. Środki na kulturę zostały zwiększone do ponad 1 proc. budżetu. Zrealizowaliśmy to, co przez lata na poziomie deklaracji obiecywał Donald Tusk i czego nigdy nie zrealizował. My zrobiliśmy to już w 2016 roku. Co roku zwiększaliśmy budżet kultury. Wraz ze wzrostem budżetu wzrastały także kwoty na kulturę i cały czas jest to ponad 1 proc.

 

Cała rozmowa jest dostępna w dzisiejszym wydaniu „Naszego Dziennika”. W wersji papierowej do nabycia
w kiosku lub w wersji elektronicznej TUTAJ.

Zenon Baranowski