Treścią życia relacja z miłującym Bogiem
Czwartek, 5 października 2023 (09:39)W trzecim dniu triduum przed uroczystością św. Siostry Faustyny odprawianym w środę 4 października br. w kaplicy klasztornej Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach ks. Zbigniew Bielas mówił o miłości.
Na początku homilii rektor sanktuarium Bożego Miłosierdzia przytoczył definicję katechizmową miłości.
Jest to cnota teologalna, dzięki której miłujemy Boga nade wszystko dla Niego samego, a naszych bliźnich jak siebie samych ze względu na miłość Boga.
– Wiadomo, że w niej streszczają się też wszystkie przykazania, że powinna przenikać całe ludzkie działanie.
I że pozwala zrzucić łańcuchy niewolnika, którego dobro uwiera, a wybierać to dobro radośnie i ochoczo – mówił. Dodał, że o miłości Bożej św. Faustyna pisze niemal
na każdej stronie swojego „Dzienniczka”. – Relacja
z miłującym Bogiem jest treścią jej życia, jedynie On potrafi ją uszczęśliwić. Z wielkim przejęciem pisze o tym, co przeżywa, ale słowa nie są w stanie oddać oglądanej przez nią rzeczywistości. Dziwi się, jak ludzie traktują Boga z niedowierzaniem i obojętnością – zauważył.
Kaznodzieja cytował zdania z „Dzienniczka” mówiące o miłości: „Miłość czysta zdolna jest do czynów wielkich i nie łamią jej trudności ani przeciwności; jak miłość [jest] mocna [mimo] wielkich trudności – tak też jest wytrwała
w szarym, codziennym, żmudnym życiu. Ona wie, że by się Bogu przypodobać, jednego potrzeba, to jest, aby najdrobniejsze rzeczy czynić z wielkiej miłości – miłość
i zawsze miłość” (Dz. 140).
Wskazywał, że miłość Boga prowadzi do miłości bliźniego. Jak mówił, sprawdzianem miłości Boga jest dla Siostry Faustyny miłość bliźniego. Przywołał scenę z życia Apostołki Bożego Miłosierdzia, kiedy to przyszedł do niej Pan Jezus w postaci ubogiego młodzieńca, a któremu podała talerz ciepłej zupy.
Ksiądz Bielas mówił także o życiu św. Siostry Faustyny.
– Nie wszyscy wierzyli jej... Słyszała nieraz: „Niech siostra sobie wybije z głowy, żeby Pan Jezus miał z siostrą tak poufale przestawać, z taką nędzną, z taką niedoskonałą. Pan Jezus tylko ze świętymi duszami obcuje. Zapamiętaj to sobie. Przyznałam, że ma wielką rację, bo jestem nędzna, ale jednak ufam miłosierdziu Bożemu. Kiedy się spotkałam z Panem, upokarzałam się i mówiłam: »Jezu, Ty z takimi nędznymi podobno nie obcujesz?«. »Bądź spokojna, córko moja, właśnie przez taką nędzę chcę okazać moc miłosierdzia swego«” – tak odpowiedział Pan Jezus Siostrze Faustynie, potwierdzając, że chce przyjąć każdego grzesznika i nędzarza, by z nim obcować. Święta Faustyna zapewnia: „Bóg nikomu miłosierdzia swego nie odmówi. Niebo i ziemia może się odmienić, ale nie wyczerpie się miłosierdzie Boże” (Dz. 72) – mówił kapłan, zauważając, że wszystkie czyny Faustyny wypływały z miłości.
– Kończymy czas triduum, czas przygotowania do uroczystości. Razem ze św. Faustyną zgłębialiśmy trzy drogi: drogę żywej wiary, drogę ufnej nadziei i drogę miłosiernej miłości – mówił, zapraszając wiernych do Łagiewnik na 5 października, kiedy to będziemy obchodzimy 85. rocznicę śmierci św. Siostry Faustyny.
Małgorzata Pabis