W Górskim Karabachu
Niedziela, 24 września 2023 (15:37)Armenia jest gotowa przyjąć wszystkich Ormian z Górskiego Karabachu – oświadczył w niedzielę premier Nikol Paszynian w orędziu do obywateli. Ocenił także, że struktury bezpieczeństwa zbiorowego, w których uczestniczyła Armenia, okazały się nieskuteczne.
Te ostatnie słowa są jawną krytyką pod adresem Rosji – zauważyła Agencja Reutera.
„Ormianie w Górskim Karabachu wciąż stoją w obliczu niebezpieczeństwa czystek etnicznych” – zaalarmował Paszynian. Dodał, że „w ostatnich dniach przybyła do Górskiego Karabachu pomoc humanitarna, ale nie zmienia to sytuacji”.
„Jeśli Ormianie Górskiego Karabachu nie będą mieli stworzonych realnych warunków do życia w ich własnych domach i nie będzie skutecznych mechanizmów ochrony przed czystkami etnicznymi, to rośnie prawdopodobieństwo, iż uznają wygnanie z ojczyzny za jedyne wyjście” – powiedział premier Armenii. Zapewnił, że władze „z miłością przyjmą braci i siostry z Górskiego Karabachu”.
„Ataki na Armenię podjęte przez Azerbejdżan prowadzą do oczywistego wniosku, że systemy bezpieczeństwa, w których jesteśmy reprezentowani są nieskuteczne z punktu widzenia interesów państwowych Armenii i jej bezpieczeństwa. Było to widoczne zarówno w czasie wojny 44-dniowej [o Górski Karabach w 2020 roku – PAP], jak też podczas wydarzeń w maju i listopadzie 2021 roku [naruszenia rozejmu na granicy Armenii i Azerbejdżanu – PAP], oraz we wrześniu 2022 roku” – przypomniał premier.
Ocenił, że odpowiedzialność za ewentualny exodus ludności ormiańskiej z Górskiego Karabachu spoczywa na Azerbejdżanie i rosyjskich siłach rozjemczych w regionie.
Azerbejdżan rozpoczął 19 września operację militarną, po której ogłosił rozbrojenie oddziałów Górskiego Karabachu i odzyskanie kontroli nad tym separatystycznym regionem, zamieszkanym przez 120-tysięczną ludność ormiańską. Władze Karabachu musiały zgodzić się na upokarzający rozejm, a w Erywaniu rozległy się żądania odejścia Paszyniana.
Erywań należy do posowieckiej Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym [ros. skrót – ODKB], utworzonej przez Rosję. Paszynian zarzucił ODKB w marcu br., że „celowo bądź niechcący porzuca Armenię” w konfrontacji z Azerbejdżanem.
JG, PAP