• Poniedziałek, 4 maja 2026

    imieniny: Floriana, Moniki

Papież w Marsylii

Sobota, 23 września 2023 (11:48)

Papież zachęca do szerzenia dobra, pokoju i gościnności.

„Bądźcie morzem dobra, aby stawić czoła dzisiejszemu ubóstwu z solidarną harmonią. Bądźcie gościnnym portem, aby wziąć w ramiona tych, którzy szukają lepszej przyszłości. Bądźcie latarnią pokoju, aby poprzez kulturę spotkania rozproszyć mroczne otchłanie przemocy i wojny” – zachęcił 23 września Franciszek uczestników dobiegającego końca w Palais du Pharo, w Marsylii, III Spotkania Śródziemnomorskiego.

Ojciec Święty wyraził uznanie dla uczestników tego wydarzenia za ich troskę o ludzkość. Przypomniał długie dzieje Marsylii mówiącej, że współistnienie ludzi różnych kultur, religii i narodowości jest możliwe. Zaznaczył, że choć nie wolno lekceważyć problemów, to trzeba pamiętać, że „wymiana, która miała miejsce między narodami, uczyniła z Morza Śródziemnego kolebkę cywilizacji, morze pełne skarbów”. Jest ono przestrzenią spotkań, koncentrując wyzwania całego świata i „niesie w sobie globalne powołanie do braterstwa, jedynego sposobu zapobiegania i przezwyciężania konfliktów”.

Papież wskazał, że Morze Śródziemne winno stać się ponownie laboratorium pokoju, i przypominając, że dążenie do pokoju trzeba zaczynać od troski o ubogich, a w Marsylii widać, że „tam, gdzie panuje niepewność, pojawia się przestępczość: tam, gdzie panuje ubóstwo materialne, edukacyjne, brak pracy, ubóstwo kulturowe i religijne, przygotowuje się teren dla mafii i handlu ludźmi” – stwierdził Franciszek. Podkreślił, że „prawdziwym złem społecznym jest nie tyle wzrost problemów, co osłabienie troski”.

Ojciec Święty wymienił szereg przyczyn niepokojów społecznych, w tym pozostawienie młodych samym sobie, niewolnicza praca, brak troski o rodziny i poszanowania życia ludzkiego na każdym jego etapie. „Kto myśli o nienarodzonych dzieciach, odrzuconych w imię fałszywego prawa do postępu, które zamiast tego jest regresem w potrzebach jednostki? Kto spogląda ze współczuciem poza swoje brzegi, by usłyszeć krzyki cierpienia dobiegające z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu? Jak wielu ludzi żyje zanurzonych w przemocy i cierpi z powodu niesprawiedliwości i prześladowań!” – pytał Franciszek. Zaapelował, aby żyjącym w tym regionie chrześcijanom zapewnić należne im prawa.

Ojciec Święty zachęcił Kościoły regionu Morza Śródziemnego do refleksji nad nowymi formami współpracy. Podkreślił też rolę uniwersytetów w krzewieniu dialogu, zwłaszcza między młodymi. Zachęcił do refleksji teologicznej, wychodzącej ze specyfiki tego regionu. „Dobrze jest podjąć badania filozoficzne i teologiczne, które czerpiąc ze śródziemnomorskich źródeł kulturowych, przywracałyby człowiekowi nadzieję, tajemnicę wolności potrzebującej Boga i drugiego, aby nadać sens swojemu istnieniu. Konieczna jest także refleksja nad tajemnicą Boga, o której nikt nie może twierdzić, że ją posiada lub kontroluje i którą należy wręcz odsunąć od wszelkiego wykorzystania przemocowego i instrumentalnego, będąc świadomi, że wyznanie jej wielkości zakłada w nas pokorę poszukiwaczy” – powiedział Franciszek.

JG, KAI