Ponary – pamiętajmy...
Piątek, 22 września 2023 (14:21)Tu lała się polska krew. Tu Polacy życie swoje oddawali. Niech żyje jak najdłużej Polska w tych lasach, w tej zieleni – powiedział w Ponarach na Litwie mjr Bogusław Nizieński, weteran AK, Narodowej Organizacji Wojskowej i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.
W piątek w lesie ponarskim na Litwie odbywają się uroczystości upamiętniające 80. rocznicę zbrodni
w Ponarach, będącą największą zbrodnią popełnioną
w okresie okupacji niemieckiej na Kresach Północno-
-Wschodnich II Rzeczypospolitej. Organizatorem uroczystości są: Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Ambasada RP w Republice Litewskiej, Związek Polaków na Litwie i Stowarzyszenie Rodzina Ponarska.
Urodzony w Wilnie Bogusław Nizieński, weteran Armii Krajowej, Narodowej Organizacji Wojskowej i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”, kawaler Orderu Orła Białego, przewodniczący Rady ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych przy szefie UdSKiOR, major i sędzia, powiedział, że w Ponarach „lała się polska krew, Polacy życie swoje oddawali”.
„Ilu naszych ludzi tu leży. Ciężko mi mówić. Bardzo kochamy, my, wilniuki, swoją Ojczyznę Polskę” – mówił wzruszony Nizieński.
Podkreślił, że „żyje powrotem tutaj”. „Co roku przyjeżdżam na Wileńszczyznę, bo część rodziny mojej żony tutaj pozostała” – opowiadał.
Zbrodnią w Ponarach nazywane są zbiorowe egzekucje przeprowadzane przez okupantów niemieckich i ich litewskich kolaborantów w latach 1941-1944 nieopodal miejscowości Ponary pod Wilnem. Były one największą zbrodnią popełnioną w okresie okupacji niemieckiej na Kresach Północno-Wschodnich II Rzeczypospolitej. Dokładna liczba ofiar pozostaje trudna do ustalenia ze względu na fakt, że w ostatnim okresie wojny Niemcy ekshumowali masowe groby i spalili większość zwłok.
APW, PAP