Decyzja Sądu Najwyższego
Czwartek, 21 września 2023 (16:15)Sąd Najwyższy uchylił w czwartek wyrok poznańskiego sądu okręgowego, który uniewinnił mężczyznę oskarżonego m.in. o nawoływanie do zabójstwa ks. abp. Jędraszewskiego.
Sąd Najwyższy uwzględnił w czwartek częściowo kasację warszawskiej prokuratury okręgowej w tej sprawie, uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. „Sąd Najwyższy uznał, że prokurator słusznie wskazał, iż miały miejsce błędy proceduralne w postępowaniu sądu odwoławczego. Sąd powinien uprzedzić strony, zwłaszcza prokuratora,
o tym, że zamierza zmienić kwalifikację prawną czynu”
– poinformował PAP zastępca rzecznika SN.
Satysfakcję z tego rozstrzygnięcia wyraził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Szymon Banna. „To jest kolejny sukces w obronie osób publicznie znieważanych z uwagi na prezentowane przez ten osoby światopogląd” – powiedział.
W sprawie tej chodzi o wydarzenia z sierpnia 2019 r. Podczas wyborów Mr Gay Poland w Poznaniu mężczyzna jako drag queen Mariolkaa Rebell wystąpił z dmuchaną lalką, która miała doczepione do głowy zdjęcie ks. abp. Marka Jędraszewskiego. Z ustaleń prokuratury wynikało, że przy słowach odtwarzanej piosenki „…zabiłam go” mężczyzna zasymulował podcięcie nożem gardła duchownego, a dla spotęgowania efektu miał wykorzystać sztuczną krew.
Stołeczna prokuratura oskarżyła mężczyznę o publiczne nawoływanie do zabójstwa duchownego, znieważenie arcybiskupa Kościoła rzymskokatolickiego i innych osób tego wyznania oraz o nawoływanie do nienawiści na tle różnic wyznaniowych. Zarzucane mężczyźnie czyny zagrożone są karą do trzech lat pozbawienia wolności.
Proces ruszył w maju 2021 r. przed Sądem Rejonowym Poznań-Stare Miasto. Oskarżony nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Przekonywał,
że jego występ podczas zamkniętej imprezy nie służył namawianiu do morderstwa, tylko „miał uwypuklić problem” związany z wcześniejszą, wymierzoną
w społeczność lgbt wypowiedzią abp. Jędraszewskiego
o zagrożeniu „tęczową zarazą”.
1 sierpnia 2019 r., w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, podczas homilii w bazylice mariackiej
w Krakowie ks. abp Marek Jędraszewski mówił, że to z powstańczych mogił narodziła się wolna Polska. „Trzeba było długo na nią czekać […]. Czerwona zaraza już nie chodzi po naszej ziemi, ale pojawiła się nowa, neomarksistowska, chcąca opanować nasze dusze, serca
i umysły. Nie czerwona, ale tęczowa” – powiedział.
W czerwcu 2022 r. poznański sąd rejonowy uniewinnił mężczyznę. Apelację od tego orzeczenia wniosła prokuratura, która domagała się uchylenia wyroku
i przekazania sprawy sądowi do ponownego rozpoznania. W konsekwencji w grudniu 2022 r. Sąd Okręgowy
w Poznaniu utrzymał w mocy wyrok uniewinniający. Od tego orzeczenia kasację skierował prokurator okręgowy.
W kasacji tej zarzucono rażące naruszenie prawa procesowego przez sąd II instancji.
„Prokurator Okręgowy w Warszawie wskazał między innymi na rażące zaniechania w dokonaniu przez Sąd Okręgowy
w Poznaniu wszechstronnej kontroli odwoławczej, także poza granicami zwyczajnego środka odwoławczego
i podniesionymi zarzutami. Na skutek błędów popełnionych przez sąd doszło do rażąco niesprawiedliwego utrzymania w mocy wyroku uniewinniającego, w sytuacji gdy poczynione w sprawie ustalenia faktyczne, których sąd nie kwestionował, wskazywały na realną możliwość popełnienia przez oskarżonego innego czynu zabronionego, a mianowicie znieważenia” – podano w kasacji.
Ostatecznie w czwartek SN częściowo uwzględnił tę kasację. Oznacza to, że sprawa trafi do ponownego rozpoznania do sądu II instancji.
AB, PAP