• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

Polacy wracają z emigracji

Środa, 20 września 2023 (10:52)

Najnowszy raport GUS podaje, że siódmy rok z rzędu odnotowano w Polsce dodatni bilans migracji definitywnych. Według portalu Worldcrunch w ostatnich latach wzrost gospodarczy był tak znaczący, że w Polsce doszło do „odwróconego drenażu mózgów”. Polska – a nie Wielka Brytania – jest teraz europejską krainą możliwości – ocenia „Sunday Times”.

Obecność firm technologicznych i programistycznych, takich jak Google, Microsoft i Nvidia, a także niższe koszty życia w porównaniu do USA czy Wielkiej Brytanii, skłaniają Polonię do powrotu do domu.

„Analiza trendów w migracjach wskazuje, że Polska z kraju typowo emigracyjnego przekształca się w kraj emigracyjno–imigracyjny” – ocenia GUS.

Wyniki najnowszego spisu ludności w Irlandii, przywoływane przez „The Irish Times”, pokazują, że od 2016 r. liczba Polaków w tym kraju spadła o 24 proc. (ze 122 tys. do 93 tys.). Brytyjski Urząd Statystyczny szacuje, że między 2016 a 2020 r. liczba Polaków w Wielkiej Brytanii spadła również o 24 proc. (z 911 tys. do 691 tys.).

Chociaż brexit i pandemia COVID odegrały pewną rolę w powrotach Polaków do kraju, to jednak według „Sunday Times”: „dla wielu innych najsilniejszą zachętą do wyjazdu była spektakularna przemiana ojczyzny, którą pożegnali wiele lat wcześniej”.

„Od 2004 roku polska gospodarka rosła średnio w tempie około 4 proc. rocznie, a realne zarobki potroiły się. To Polska – a nie Wielka Brytania – jest teraz europejską krainą możliwości” – podsumowuje autor artykułu.

„W większości moich mieszkań w Wielkiej Brytanii miałam okna z pojedynczymi szybami, zimą w mieszkaniu było przeraźliwie zimno, a na ścianach miałam pleśń. W jednym miejscu miałam szczury” – mówi „Sunday Times” Agnieszka Uba, która w 2019 r. odeszła z londyńskiego Google'a i wróciła do Warszawy.

Zainteresowanie inwestowaniem w Polsce, mimo pandemii COVID oraz wojny w Ukrainie, jest wciąż bardzo duże. Według rankingu bezpośrednich inwestycji zagranicznych opublikowanego przez fDi Markets Polska zajmuje 8. miejsce na świecie i 4. w regionie europejskich gospodarek wschodzących. I jest również trzecią na świecie preferowaną lokalizacją dla inwestorów zagranicznych.

„Polska siedzi na żyle złota talentów technologicznych, zajmując czwarte miejsce pod względem liczby absolwentów kierunków ścisłych i numer jeden pod względem absolwentek kierunków ścisłych” – powiedział Euronews polsko-amerykański inwestor Dominik Andrzejczuk.

„To właśnie wysoka koncentracja talentów technologicznych sprawia, że Polska będzie prawdziwym faworytem w ciągu najbliższych 5–10 lat” – dodaje Andrzejczuk.

Do Polski przeprowadziła się również urodzona i wychowana w USA programistka Monica Wojciechowska.

„Cudownie jest utrzymywać równowagę między życiem zawodowym a prywatnym i nie być przepracowanym. Ludzie w Polsce mają więcej zainteresowań poza pracą, a w USA praca to całe życie. W Polsce ludzie chętniej spędzają czas z rodziną” – powiedziała Euronews.

Wojciechowska przyznaje, że w jej przypadku przeprowadzka nie wiązała się z wyrzeczeniami finansowymi.

„Dla wielu programistów w Polsce wynagrodzenia stają się obecnie coraz bardziej porównywalne z tym, co zarabia się na świecie. Może nie jest są tak wysokie jak w Dolinie Krzemowej, ale to prawdopodobnie najlepiej opłacany zawód w Polsce, a koszty życia są dużo niższe” – przekonuje.

„Wiele firm IT, planując środkowoeuropejską ekspansję, decyduje się właśnie na nasz kraj, podkreślając dostępność wysoko wykwalifikowanej kadry, podejście do pracy, warunki biznesowe, możliwości rynku oraz koszty prowadzenia działalności. [...] (W sektorze nowoczesnych usług biznesowych, BSS) średni roczny wzrost zatrudnienia wyniósł w ostatnich latach między 15 a 20 proc. [...] W całym kraju działa ponad 1300 centrów (co stanowi około 70 proc. wszystkich centrów BSS w Europie Środkowo-Wschodniej), a łączne zatrudnienie przekroczyło 300 tys. osób (dając prawie 50 proc. całkowitej liczby pracowników branży w tej części Europy)” – opisuje na swojej stronie firma doradcza Ernst & Young.

Informatyka i technologie odpowiadają obecnie za 8 proc. polskiego PKB. Giganci tacy jak Microsoft, Google, Meta, Intel, Samsung czy Amazon zainwestowali w Polsce i otworzyli własne centra na terenie kraju.

„Jeśli obecna polityka gospodarcza się nie zmieni, Wielkiej Brytanii grozi to, że do 2030 r. pod względem PKB na osobę zostanie wyprzedzona przez Polskę” – ostrzegał w lutym lider opozycyjnej Partii Pracy w Wielkiej Brytanii Keir Starmer, powołując się na dane Banku Światowego.

W latach 2010-21 średni roczny wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii wynosił 0,5 proc., podczas gdy Polski – 3,6 proc., zaś wartość PKB na jednego mieszkańca w 2021 r. wynosiła w obu krajach odpowiednio 44 979 dolarów i 34 915 dolarów. Jak wyliczają laburzyści, jeśli tempo wzrostu w obu krajach będzie się utrzymywać, do 2030 r. Wielka Brytania zostanie wyprzedzona przez Polskę.

Produkt krajowy brutto na mieszkańca, według parytetu siły nabywczej, wzrósł w Polsce o 69 procent od 2015 r. W przeciągu minionych ośmiu lat bezrobocie spadło z 7,5 proc. do 3,2 proc. Pod względem Wskaźnika Rozwoju Społecznego (HDI) Polska zajmuje 34. miejsce, pomiędzy Grecją a Arabią Saudyjską, ale wskaźnik HDI skorygowany o nierówności plasuje Polskę na 28. miejscu, tuż za USA i Singapurem, a przed Izraelem.

W raporcie GUS „Sytuacja demograficzna Polski do 2022 r.” bilans migracji obliczany jest na podstawie informacji o zameldowaniach na pobyt stały po przyjeździe z zagranicy oraz wymeldowaniach z pobytu stałego w związku z wyjazdem na stałe za granicę).

APW, PAP