Wiara musi wrócić na nasz kontynent
Piątek, 29 marca 2013 (21:11)Wielki Piątek przeżywany w Roku Wiary w obecności nowego Następcy św. Piotra może być początkiem nowego życia – powiedział kaznodzieja Domu Papieskiego o. Raniero Cantalamessa w kazaniu podczas Liturgii Męki Pańskiej, którą Papież Franciszek odprawił w Bazylice św. Piotra w Watykanie.
Jak podała Katolicka Agencja Informacyjna, nabożeństwo rozpoczęło się w ciszy. Ojciec Święty, ubrany w czerwony ornat i białą infułę, procesjonalnie podszedł do ołtarza głównego i położył się twarzą do ziemi na znak adoracji Krzyża. Następnie z miejsca przewodniczenia, usytuowanego przy bocznym filarze nawy bazyliki, odczytał modlitwę rozpoczynającą Liturgię Słowa. W jej trakcie po łacinie odśpiewano opis męki i śmierci Jezusa Chrystusa z Ewangelii według św. Jana.
Według tradycji, homilię tego dnia głosi nie Papież, lecz kaznodzieja Domu Papieskiego, którym jest o. Raniero Cantalamessa. Włoski kapucyn poświęcił ją „darmowemu usprawiedliwieniu ludzkości przez wiarę w Krew Chrystusa”. Wskazał, że możemy dziś podjąć najważniejszą decyzję swojego życia: uwierzyć, że Jezus umarł za nasze grzechy i zmartwychwstał dla naszego usprawiedliwienia. Według kapucyna, oznacza to, że w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym świat osiągnął swój ostateczny cel.
– Wprawdzie postęp ludzkości dokonuje się w zawrotnym tempie i przed ludzkością otwierają się imponujące horyzonty dzięki odkryciom naukowym, to jednak ludzkość już osiągnęła swój ostateczny cel w Chrystusie. Także zło i śmierć zostały już na zawsze pokonane, choć to, co widzą nasze oczy, może sugerować coś przeciwnego – mówił zakonnik.
O. Cantalamessa wskazał ponadto, że Chrystus jest Panem świata, zło zostało przezwyciężone przez Jego dzieło odkupienia i zaczął się już nowy świat – nowe niebo i nowa ziemia. Chrześcijańska wiara „musi wrócić na nasz kontynent i w zsekularyzowany świat z tego samego powodu, dla którego tu przyszła”: gdyż jako „jedyna ma pewną odpowiedź na wielkie pytania o życie i śmierć”.
O. Cantalamessa porównał Kościół do starożytnych budowli, które chcąc dostosować się do wymagań obecnych czasów, przeszły pewne zmiany. – Na przestrzeni wieków, aby dostosować je do aktualnych potrzeb, wybudowano w nich ściany działowe, schodki, pokoje, pokoiczki. Przychodzi jednak chwila, kiedy zdajemy sobie sprawę, że to wszystko nie odpowiada już dzisiejszym wymogom, co więcej jest dla nas przeszkodą i wtedy trzeba mieć odwagę, aby to wszystko zburzyć i przywrócić pierwotne kształty i prostotę. Na tym polegała misja, którą otrzymał niegdyś pewien człowiek, kiedy modlił się przed krzyżem w kościele San Damiano: »idź, Franciszku, i napraw mój Kościół« – powiedział papieski kaznodzieja.
JD, PAP