Sprawa Prigożyna
Sobota, 26 sierpnia 2023 (18:26)Skala osłabienia, jaka nastąpiła w wyniku puczu Prigożyna, musiała spowodować jakąś reakcję ze strony Putina – wskazuje prof. Piotr Grochmalski.
Profesor Piotr Grochmalski, dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej, był gościem
w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.
– Skala osłabienia, jaka nastąpiła w wyniku puczu Prigożyna, musiała spowodować jakąś reakcję ze strony Putina. Jego pozycja na tyle została osłabiona, że musiał bardzo poważnie rozważać możliwość usunięcia Prigożyna od władzy. To jest sytuacja, w której słabość tego pionu
w sposób naturalny kreuje pewne oczekiwania ze strony grup, jakie otaczają Putina. Trzeba mieć świadomość tego, że minister obrony Rosji, Siergiej Szojgu, w wyniku toczącej się wojny skumulował w swoich rękach ogromną władzę. Nastąpiło zjawisko głębokiej nierównowagi, jeśli chodzi o układ bandycki, który jest w otoczeniu Putina – mówił prof. Piotr Grochmalski.
Osłabienie Władimira Putina było tak krytyczne, że musiał dokonać spektaklu śmierci na Jewgieniju Prigożynie.
– Władimir Putin musiał spektakularnie dokonać mordu publicznego. Pamiętajmy, że analizy socjologiczne pokazywały, że (ku zaskoczeniu otoczenia Kremla) Prigożyn w pewnych obszarach Federacji Rosyjskiej stał się bardziej popularną twarzą od Putina. Jewgienij Prigożyn
w swoim wystąpieniu poprzedzającym marsz na Rostów nad Donem i na Moskwę po imieniu przedstawił to wszystko, co dotyczy wojny. On otwarcie powiedział,
że jest to próba zrobienia pewnego biznesu, że ta wojna miała polegać na tym, że Rosja zainstaluje swoich ludzi
w Kijowie i rosyjscy oligarchowie zarobią na tym ogromne pieniądze […]. Pamiętajmy, że Prigożyn był jedynym bandytą z tego otoczenia, który pokazywał realny obraz wojny, jej brutalność i bezwzględność – zauważył dyrektor Instytutu Studiów Strategicznych Akademii Sztuki Wojennej.
Jewgienij Prigożyn pokazywał, jaki jest realny stan państwa i armii.
– Podkreślał, że armia jest źle kierowana, ponosi ogromne straty […]. Widać narastający konflikt między kadrą oficerską a wyższym dowództwem rosyjskim, które jest uznawane za niewydolne, jest oskarżane o korupcję, o złe dowodzenie, zły dobór kadr, ale równocześnie ci ludzie są pod parasolem Putina. Sergiej Szojgu zbudował gigantyczny projekt korupcyjny niemający precedensu.
Do pewnego czasu w tym projekcie uczestniczył Prigożyn. Czerpał z tego duże zyski – zaznaczył gość TV Trwam.