• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

Mówimy „nie” wzrostowi przestępstw popełnianych przez migrantów

Czwartek, 24 sierpnia 2023 (12:26)

W krajach Europy Zachodniej liczba przestępstw, zwłaszcza gwałtów, popełnianych przez migrantów wzrasta z każdym rokiem. My absolutnie nie chcemy polityki, która do tego prowadzi – powiedział dziś rzecznik PiS Rafał Bochenek.

W ogrodach Kancelarii Sejmu dziś odbyła się konferencja prasowa z udziałem m.in. wiceminister resortu rodziny i polityki społecznej Barbary Sochy i rzecznika PiS Rafała Bochenka.

Rzecznik PiS odniósł się do doniesień o gwałcie na 18-letnim obywatelu Polski, do którego doszło na stacji metra w Monachium. Jak zaznaczył, „to nie pierwsza tego typu sytuacja, kiedy Polacy są ofiarami różnego rodzaju przestępstw popełnianych przez migrantów”.

Zwrócił uwagę, że liczba takich przestępstw, zwłaszcza gwałtów, wzrasta z każdym rokiem w krajach Europy Zachodniej. „Jak podaje Eurostat – we Francji co roku jest ponad 19 tys. gwałtów, w Niemczech – ponad 9 tys., w trzykrotnie mniejszej od Polski Belgii jest ponad 3 tys. gwałtów, a w Polsce jest ich raptem kilkaset” – wskazał Bochenek.

Jak zaznaczył, „to pokazuje tę zasadniczą różnicę i dwa światy, w jakich żyje Europa Zachodnia otwarta na politykę multikulti – politykę otwartych drzwi, która była prowadzona przez biurokrację brukselską pod dyktando de facto Berlina, kanclerz Merkel i to, jakie skutki negatywne ta polityka dla społeczeństwa ze sobą przyniosła”.

Zwrócił uwagę, że na co dzień obywatele tych państw boją się wychodzić na ulice, boją się przestępców czy szajek, które grasują na ulicach ich miast. „Po prostu nie czują się bezpiecznie” – stwierdził Bochenek.

„My takiej rzeczywistości w Polsce absolutnie nie chcemy, dlatego zwracamy uwagę na to, co dzieje się w Unii Europejskiej, na to, jakie dokumenty są tam procedowane, jeśli chodzi o pakt migracyjny” – oświadczył Bochenek.

Zwrócił uwagę, że w czasie głosowania w Parlamencie Europejskim za przymusową relokacją migrantów, w zasadniczej większości głosowali politycy należący do Europejskiej Partii Ludowej oraz do Socjalistów, w tym także Polacy.

„To pokazuje, że co innego Platforma Obywatelska i Lewica mówią w kraju, a co innego robią w PE – w tych instytucjach, gdzie zapadają realne decyzje dotyczące polityki migracyjnej” – wskazał rzecznik PiS.

Podczas czwartkowej konferencji prasowej wskazywał, że „tylko w pierwszym półroczu tego roku do bram Europy napłynęło ponad 130 tys. nielegalnych imigrantów przemycanych tutaj przez różnego rodzaju szajki i grupy przestępcze”. Jak zauważył, „to jest najwyższy wskaźnik, najwyższa liczba od 2016 roku”.

Według niego to dowód na to, że problem nielegalnej imigracji na nowo powraca i po raz kolejny staje się wyzwaniem dla całej UE.

APW, EKO, PAP