W przyszłości utworzenie nowej waluty?
Czwartek, 24 sierpnia 2023 (11:40)BRICS – blok składający się z Brazylii, Rosji, Indii, Chin i Afryki Południowej – zaprosił do przyłączenia się sześć kolejnych państw – poinformował prezydent Afryki Południowej Cyril Ramaphosa w czwartek, w ostatnim dniu szczytu grupy. Jak podała Agencja Reutera, nowymi członkami mają stać się Argentyna, Egipt, Iran, Etiopia, Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Ta szóstka stanie się formalnymi członkami grupy
1 stycznia przyszłego roku – dodał Rampahosa.
„Chęć dołączenia przez inne państwa do bloku dowodzi, jak bardzo jest on istotny” – powiedział prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva. Zapewnił też, że grupa będzie nadal otwarta na przyjęcie kolejnych członków.
„Indie zawsze wierzyły, że nowi członkowie wniosą
do bloku znaczący impet” – oświadczył prezydent Indii Narendra Modi.
Do czasu rozszerzenia państwa BRICS zamieszkiwało
40 proc. ludzkości, zajmującej około 30 proc. lądów
i wytwarzającej 1/4 globalnej produkcji. Jednak – zauważa Agencja Reutera – niemożność obrania wspólnego kursu przez szóstkę zróżnicowanych państw członkowskich ograniczała zarówno ich wpływ na politykę, jak i na gospodarkę światową.
Około 40 państw wyraziło chęć dołączenia do bloku,
a ponad 20 złożyło formalne aplikacje. Reprezentują
one zróżnicowaną pulę potencjalnych kandydatów, motywowanych głównie chęcią wyrównania globalnych szans – twierdzi agencja. Wśród chętnych do przyłączenia się do „BRICS+” – twierdzi agencja dpa – znajdują się Algieria, Kuwejt, Bangladesz, Wenezuela i Tajlandia. Kryteria, którymi grupa ma się kierować przy przyjmowaniu nowych członków, nie zostały jeszcze publicznie ogłoszone.
Podczas szczytu w Johannesburgu podejmowany był również temat rezygnacji z amerykańskiego dolara
w handlu między krajami BRICS i zastąpienia go lokalnymi walutami. Grupa przyjęła rezolucję w sprawie przeanalizowania w przyszłości utworzenia „nowej waluty służącej płatnościom”.
Gospodarzem kolejnego, planowanego na przyszły rok szczytu grupy ma być Rosja.
APW, PAP