Kosecki: Wiemy, że to my jesteśmy faworytami
Czwartek, 28 marca 2013 (20:49)Piłkarz Legii Warszawa Jakub Kosecki przyznał, że to na jego zespole ciąży większa presja związana z jutrzejszym wyjazdowym meczem ekstraklasy przeciwko Polonii Warszawa. Z kolei trener Jan Urban liczy na „pozytywną niespodziankę” w swoim setnym meczu w Legii.
– Atmosfera w szatni jest napięta, ale podchodzimy też do tego meczu ze spokojem. Rozegramy go na dużej ambicji, wiemy jak prestiżowe jest to spotkanie. Ja zamierzam dać z siebie „ponad maksimum” – zapewnił 23-letni pomocnik na konferencji prasowej.
Wagę spotkania docenia także trener Urban. – Chciałoby się powiedzieć, że to mecz tak samo ważny, jak każdy inny, ale tak nie jest. Każde miasto żyje derbami, w Warszawie nie jest inaczej. Niezależnie od tego, na ile Polonia osłabiła się kadrowo, jak słabo rozpoczęła rundę rewanżową, my i tak wiemy, że łatwo nie będzie – ocenił szkoleniowiec.
Legia nie zdobyła kompletu punktów przy Konwiktorskiej od siedmiu lat. Zdaniem Koseckiego, nie ma to jednak większego znaczenia. – Przed meczem z Lechem Poznań też była mowa o tym, że od jakiegoś czasu nie wywieźliśmy stamtąd trzech punktów, a jednak udało nam się wygrać – przypomniał wychowanek klubu z Łazienkowskiej. W listopadzie 2012 roku Legia pokonała Lecha na wyjeździe 3:1, a Kosecki zdobył jedną z bramek.
– Niemniej wiemy, że to my będziemy w sobotę faworytami i to na nas będzie ciążyć większa presja – dodał.
Początek 56. ligowych derbów Warszawy w Wielką Sobotę o godzinie 18.00.
JD, PAP