Wystawa „Śmierć za człowieczeństwo. Rodzina Ulmów” w Hiszpanii i USA
Czwartek, 24 sierpnia 2023 (09:34)W katedrze magistralnej Los Santos Justo y Pastor na placu Świętych Dzieci w Alcala de Henares pod Madrytem zainaugurowano w środę wystawę „Śmierć za człowieczeństwo. Rodzina Ulmów” pod patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy. Również Polski konsulat w Nowym Jorku prezentuje od środy wystawę.
„Musimy opowiedzieć światu tę historię” – powiedział prezes Polskiej Fundacji Narodowej dr Marcin Zarzecki.
Prezentacja ekspozycji w Hiszpanii była możliwa dzięki rzeszowskiemu oddziałowi Polskiej Fundacji Narodowej (PFN), prowincjałowi Misjonarzy Świętej Rodziny
w Hiszpanii i prezesowi stowarzyszenia Polaków Polonia Domus Nostra ks. dr. Sławomirowi Wiktorowiczowi oraz Instytutowi Polski (IP) w Madrycie – poinformowała dyrektor IP Gabriela Słowińska.
Na inauguracji obecni byli m.in. prezes zarządu PFN
dr Marcin Zarzecki, wiceprezes Michał Góras, prezes wspólnoty żydowskiej Masorti Bet-El w Madrycie Gabriel Prisiallni, attaché obrony przy ambasadzie RP w Madrycie komandor Dorota Stachura, radca – oficer łącznikowy policji Karolina Gawlicka-Bąk, burmistrz Somosierry Alejandro Trillo, dyrektor IP Gabriela Słowińska oraz przedstawiciele organizacji polonijnych.
Ekspozycja przybliża historię polskiej rodziny Wiktorii
i Józefa Ulmów z Markowej na Podkarpaciu, którzy
wraz z sześciorgiem dzieci i jednym nienarodzonym zostali zamordowani przez żandarmerię niemiecką w 1944 r. za ukrywanie w swoim domu Żydów w czasie II wojny światowej.
Wystawa została przygotowana w ramach obchodów towarzyszących beatyfikacji rodziny Ulmów, w tym po raz pierwszy dziecka nienarodzonego.
„Miejsce ekspozycji o męczeństwie rodziny Ulmów na terenie Hiszpanii nie jest przypadkowe” – powiedział
ks. dr Wiktorowicz. „Według tradycji w miejscu, gdzie obecnie znajduje się katedra w Alcalá de Henares, w 304 r. poniosło śmierć za wiarę przez ścięcie mieczem dwoje dzieci w wieku 9 i 7 lat – bracia Justo i Pastor” – dodał.
Prezes PFN dr Marcin Zarzecki przypomniał, że penalizacja pomocy udzielanej ludności żydowskiego pochodzenia była w Polsce najbrutalniejsza. „Za każdy rodzaj wsparcia skazanym na eksterminację Żydom groziła kara śmierci,
a terror okupanta miał wyeliminować przejawy międzyludzkiej solidarności” – mówił.
„Heroiczna postawa Polaków, którzy w czasie wojny okazywali wsparcie współobywatelom narodowości żydowskiej, jest niezaprzeczalnym faktem – powiedział. „Poprzez wystawę przygotowaną przez Instytut Pamięci Narodowej i prezentowaną w państwach Europy i w USA pragniemy oddać hołd rodzinie Ulmów z Markowej, a także uhonorować polskich Sprawiedliwych wśród Narodów Świata” – dodał.
Również Polski konsulat w Nowym Jorku prezentuje od środy wystawę.
Ekspozycja gromadząca kilkadziesiąt zdjęć i dokumentów, z których cześć opublikowano po raz pierwszy, wykorzystuje m.in. fotografie zamordowanego Józefa Ulmy. Projekt graficzny, rysunki i skład przygotowała Katarzyna Hudzicka-Chochorowska z IPN Rzeszów.
„Śmierć za człowieczeństwo. Rodzina Ulmów” jest już pokazywana przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Od środy eksponuje ją też polski konsulat przed swoim gmachem na Manhattanie.
„Wystawa, którą inaugurujemy dziś w konsulacie, upamiętnia tragedię ofiar Holokaustu oraz bohaterstwo rodziny tych, którzy ryzykowali swoje życie, aby pomagać innym. Historia Wiktorii i Józefa Ulmów nie może zostać zapomniana” – podkreślił konsul generalny RP w Nowym Jorku Adrian Kubicki.
Konsulat wyjaśnia m.in., że wystawa pozwala spojrzeć na rodzinę Ulmów i przedstawia ich historię, która kończy się dramatycznie 24 marca 1944 roku, kiedy do ich gospodarstwa w polskiej wsi Markowa wkraczają funkcjonariusze dowodzeni przez komendanta niemieckiej żandarmerii w Łańcucie Eilerta Diekena. Mordują oni Żydów ukrywanych przez Ulmów, a następnie również całą rodzinę: Józefa i Wiktorię w zaawansowanej ciąży, a także dzieci: Stasię, Basię, Franka, Władzia, Antosia i Marysię.
Konsulat pokazuje wystawę przy współpracy z Instytutem Kultury Polskiej w Nowym Jorku. Poświęcona rodzinie Ulmów ekspozycja IPN „Samarytanie z Markowej” była już prezentowana na ogrodzeniu polskiej placówki w 2018 roku.
APW, PAP