Skok na emerytury?
Czwartek, 28 marca 2013 (18:19)Partie są oburzone pomysłem zmian w wypłatach emerytur przedstawionym przez izbę towarzystw emerytalnych. PO uważa, że otwarte fundusze emerytalne wymagają głębokiej reformy. Natomiast PiS i PSL postulują dobrowolność wpłat do OFE.
- Nie do przyjęcia jest, aby można było skracać okres wypłacania emerytury na zasadzie jakiejś umowy – ocenił propozycję Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych, by OFE wypłacały emerytury tylko przez np. 10 lat, Dariusz Rosati (PO), szef sejmowej Komisji Finansów Publicznych.
Nie ukrywał w rozmowie z dziennikarzami zaskoczenia propozycjami IGTE. - Jestem zaskoczony, że Izba nie zaproponowała jakiegoś radykalnego obniżenia opłat i uproszczenia systemu. Ciągle krytykujemy OFE za wysokie koszty i prowizje - ta świadomość (do OFE) albo nie dotarła, albo jest próba obrony istniejącego stanu rzeczy. To bardzo źle rokuje - zaznaczył Rosati. Poseł PO ocenił też, że OFE wymagają głębokiej reformy. - Rząd jest tu troszkę spóźniony - podsumował.
Bardzo krytycznie propozycję IGTE ocenia PiS. - To wielki skandal, kolejny argument przemawiający za tym, że kilkanaście lat temu nas oszukano - ocenił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak.
- Mamiono nas tym, że na emeryturze będziemy mogli spędzać czas pod palmami, tymczasem nas oszukano, obniżono emerytury, doprowadzono do tego (w tej propozycji), że przyszli emeryci nie będą mieli środków na utrzymanie - dodał.
Błaszczak przypomniał, że PiS w zeszłym roku złożył projekt ustawy, który zakładał możliwość wyboru między ZUS a OFE. - Niestety, ten projekt ciągle leży w Sejmie - podkreślił. Odnosząc się do ostrej krytyki propozycji IGTE ze strony ministra finansów Jacka Rostowskiego, Błaszczak ocenił, że jest ona wstępem do "skoku na OFE, aby załatać dziurę budżetową".
Do funkcjonowania OFE bardzo krytycznie odniósł się wiceszef Komisji Finansów publicznych z koalicyjnego PSL Jan Łopata. - To nie jest żadna fobia, tylko arytmetyka - podkreślił. Jego zdaniem, OFE "są świetnym interesem, ale oczywiście dla właścicieli towarzystw emerytalnych, a nie emerytów i budżetu państwa".
Łopata przypomniał, że zgodnie z przepisami w 2013 rząd będzie musiał przeprowadzić przegląd systemu emerytalnego, co nakazuje ustawa o systemie emerytalnym. - Trzeba będzie tego dokonać pod kątem przydatności całego systemu - ocenił poseł ludowców. Podkreślił, że nie jest za likwidacją OFE, ale za wprowadzeniem dobrowolności wpłat do otwartych funduszy emerytalnych. - OFE może być, niech w Polsce też będzie, ale na zasadzie dobrowolności - wskazał.
JD, PAP