Płk Klimczyk: Sytuacja na granicy Polski z Rosją jest stabilna
Czwartek, 10 sierpnia 2023 (08:13)„Sytuacja na granicy polsko-rosyjskiej jest stabilna.
W tej chwili nie ma potrzeby, by Straż Graniczną wspierały inne służby, ale jesteśmy gotowi na różne scenariusze”
– powiedział zastępca komendanta ds. granicznych Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej
płk Zbigniew Klimczyk.
Zastępca komendanta ds. granicznych Warmińsko-
-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej płk Zbigniew Klimczyk powiedział, że na polsko-rosyjskiej granicy
nie obserwuje się na razie presji migracyjnej tak jak na granicy z Białorusią. „Sytuacja na granicy z obwodem królewieckim jest niezmienna, czyli stabilna. Oczywiście cały czas musimy być przygotowani i przygotowujemy się na różne scenariusze” – zaznaczył płk Klimczyk i dodał,
że obecnie nie ma potrzeby, by funkcjonariuszy Straży Granicznej wspierali na granicy z Rosją funkcjonariusze innych służb np. Policji czy Straży Pożarnej.
„Mamy plany na rozwój różnych wypadków, ale aktualnie nie ma potrzeby wspierania nas na naszym odcinku granicy” – dodał płk Klimczyk.
Granica polsko-rosyjska niemal w całości przebiega przez woj. warmińsko-mazurskie, Zalew Wiślany i niespełna kilometrowy odcinek Mierzei Wiślanej. Lądowy odcinek tej granicy liczy blisko 200 km i przebiega w znacznej większości przez lasy, tereny zabagnione, a także jeziora. W ostatnim roku na granicy tej zbudowana została zapora z drutu ostrzowego (concertiny), a do końca września
ma być ukończona bariera elektroniczna.
„Budowa tej bariery idzie zgodnie z planem. Powoli już wyznaczamy ludzi do przeszkolenia, którzy będą pracowali przy jej obsłudze” – podkreślił płk Klimczyk.
W warmińsko-mazurskiej Straży Granicznej pracuje obecnie około 1,3 tys. funkcjonariuszy. Służba ta cały
czas prowadzi rekrutację kandydatów do służby.
Rzecznik prasowa Warmińsko-Mazurskiego Oddziału
Straży Granicznej Mirosława Aleksandrowicz poinformowała, że w tym roku Straż Graniczna chce zatrudnić jeszcze 43 osoby. „Mogą się zgłaszać do nas osoby pełnoletnie ze średnim wykształceniem, które są niekarane. Niektórzy uważają, że otrzymanie mandatu
za prędkość wyklucza ich ze służby – nic bardziej mylnego. Nie przyjmujemy skazanych wyrokiem karnym za przestępstwo” – wyjaśniła. Dodała, że nie ma już górnej granicy wiekowej dla chętnych do pracy.
Kandydaci do służby w Straży Granicznej przechodzą kilkustopniową rekrutację, która obejmuje m.in. test
z języka obcego i test sprawnościowy, rozmowę kwalifikacyjną, badanie wariografem. Osoby, które zostaną przyjęte do służby, zanim trafią na granicę, odbywają kilkumiesięczne szkolenie w jednym z trzech ośrodków szkolenia Straży Granicznej w kraju.
Funkcjonariusze SG na początku służby zarabiają nieco ponad 5 tys. zł na rękę.
***
Po 200 tys. zł. otrzymają od samorządu województwa warmińsko-mazurskiego Straż Pożarna, Policja i Straż Graniczna. Każda ze służb przeznaczy dofinansowanie
na kupno nowych pojazdów.
Marszałek Gustaw Marek Brzezin podczas podpisywania umów podkreślił, że samorząd województwa od lat wspiera służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo w regionie.
„W przeszłości środki te były przeznaczane na zakup samochodów, łodzi, a nawet psów tropiących”
– powiedział. Dodał, że decyzja o wydatkowaniu pieniędzy leży w kompetencjach każdego z komendantów.
Zastępca komendanta ds. granicznych Warmińsko-
-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej płk. Zbigniew Klimczyk zaznaczył, że dzięki finansowemu wsparciu marszałka zostaną zakupione trzy nowe quady.
„Są to typowe pojazdy używane w patrolowaniu granicy”
– przyznał płk. Klimczyk. Zwrócił uwagę, że tego typu sprzęt zużywa się i wymaga częstej wymiany.
„My oczywiście otrzymujemy sprzęt z zakupów centralnych, a to jest dodatkowe wsparcie. Quadów
nigdy dość, bo mamy trudny do patrolowania teren”
– poinformował.
Natomiast szef warmińsko-mazurskich strażaków
nadbryg. Tomasz Komoszyński oznajmił, że pieniądze
od samorządu województwa wykorzystane będą jako wkład do zakupu siedmiu ciężkich wozów gaśniczych dla komend powiatowych. Każdy z takich samochodów kosztuje milion złotych.
„Mamy nadzieję, że jeszcze w tym roku uda nam się
te pojazdy kupić” – przyznał nadbryg. Komoszyński.
Zastępca komendanta wojewódzkiego policji insp. Arkadiusz Sylwestrzak poinformował, że ta służba zakupi dwa samochody osobowo-terenowe.
„Dołożymy pieniądze z budżetu naszej komendy. Będą
to auta zarówno do patrolowania, jak i do ciągnięcia łodzi służbowych” – przekazał insp. Sylwestrzak.