• Czwartek, 7 maja 2026

    imieniny: Ludmiły, Benedykty, Gizeli

91. rocznica wejścia do służby ORP „Burza”

Środa, 9 sierpnia 2023 (18:05)

Niszczyciel, który służył pod biało-czerwoną banderą ponad 44 lata, wraz z bliźniaczym niszczycielem ORP „Wicher”, tworzył zalążek Dywizjonu Kontrtorpedowców.

W okresie międzywojennym odbył liczne wizyty w wielu portach nadbałtyckich, reprezentował też Marynarkę Wojenną RP na rewii morskiej w Spithead z okazji koronacji Jerzego VI. Tuż przed wybuchem II wojny światowej został skierowany do Wielkiej Brytanii w ramach planu „Peking”. Jednym z jego dowódców był Franciszek Pitułko, bohater walk o wolność i niepodległość Polski.

W wyniku podpisanej umowy w 1926 r. rząd polski zlecił stronie francuskiej wybudowanie dwóch niszczycieli „Wicher” i „Burza”. Warto tutaj dodać, że wyboru nazw dla budowanych w Blainville niszczycieli, określanych wówczas jako kontrtorpedowce, dokonał ówczesny minister spraw wojskowych marszałek Józef Piłsudski rozkazem z dnia
27 lipca 1926 r.

Budowa ORP „Burza” wzorowana była na francuskim niszczycielu typu Bourrasque z tą różnicą, że starano się wyeliminować wszelkie wady techniczne, które były obecne we francuskich okrętach tego typu. Mowa tutaj o braku podwójnego dna w żywotnych częściach okrętu czy niewystarczającej ilości miejsca na uzbrojenie przeciwlotnicze.

Wodowanie okrętu nastąpiło 16 kwietnia 1929 r.,
a 10 sierpnia 1932 r. okręt „Burza” wszedł do służby.
Budowa okrętu trwała aż 6 lat, 3 miesiące i 12 dni
– o 33 miesiące dłużej, niż przewidywał to harmonogram przyjęty wraz z umową. Pod względem konstrukcji i danych taktyczno-technicznych zaraz po wybudowaniu „Burzy”
nie różnił się od bliźniaczego „Wichra”.

W okresie międzywojennym w ramach oficjalnych wizyt zagranicznych okręt „Burza” odwiedził Sztokholm, Leningrad, Kilonię, Helsinki, Tallin, Rygę. Wielkość okrętu
i zastosowane w nim rozwiązania techniczne za każdym razem przyciągały liczne tłumy wszędzie tam, gdzie się pojawiał. Warto dodać, że ORP „Burza” reprezentował też Marynarkę Wojenną RP na rewii morskiej w Spithead podczas koronacji Jerzego VI.

W służbie na morzach i oceanach

Polskie niszczyciele ORP „Burza”, ORP „Grom” i ORP „Błyskawica” 30 sierpnia w ramach planu „Peking”
opuściły polskie porty i 1 września na Morzu Północnym podporządkowały się flocie brytyjskiej. Od początku
II wojny światowej brały udział w licznych patrolach bojowych na morzach, eskortowaniu konwojów,
stawianiu min itp.

W kwietniu i maju 1940 r. ORP „Burza” wziął udział
w kampaniach norweskiej i francuskiej. Następnie pływał
w konwojach atlantyckich. Na uwagę zasługuje akcja
z października 1940 r., kiedy okręt uczestniczył
w ratowaniu rozbitków ze zbombardowanego przez Luftwaffe transatlantyka „Empress of Britain”.

W sumie w trakcie II wojny światowej ORP „Burza” przebył ok. 100 tys. mil morskich, wykonał 45 patroli i innych zadań bojowych, uczestniczył w ochronie 19 konwojów oceanicznych (w tym 6 na trasach do Ameryki Północnej,
5 do Afryki Zachodniej, 6 do Gibraltaru, 1 do Islandii,
1 do Murmańska) oraz 25 konwojów na wodach wokół Wysp Brytyjskich. Ponadto ORP „Burza” wielokrotnie udzielał pomocy załogom zatopionych i uszkodzonych okrętów i statków – łącznie uratował ponad 500 rozbitków.

Długi powrót do domu

W związku z rozwiązywaniem Polskich Sił Zbrojnych
na Zachodzie 26 września 1946 r. kierownictwo marynarki wojennej nakazało opuszczenie polskiej bandery
na „Burzy” i przekazanie okrętu do dyspozycji władz brytyjskich. Dopiero w 1947 r. rozpoczęły się rozmowy pomiędzy przedstawicielami rządu w Warszawie i władz Wielkiej Brytanii na temat sprowadzenia okrętu do Polski.

W efekcie dopiero w 1951 r. okręt powrócił do Gdyni.
Do 1960 r. pełnił on jeszcze służbę jako okręt przeciwlotniczy. Jednak decyzją władz został wycofany
ze służby i przekształcony w muzeum. Nowym zadaniem okrętu było przedstawianie i popularyzacja polskich tradycji morskich. Okręt cieszył się dużą popularnością wśród dorosłych i młodzieży szkolnej – w ciągu 16 lat odwiedziło go aż 3,75 mln osób.

W 1976 r. rozważano jeszcze umieszczenie okrętu
jako muzeum w Szczecinie, ale miasto nie było tym zainteresowane. W konsekwencji podjęto decyzję o jego zezłomowaniu. Niektóre jego elementy znajdują się obecnie w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu
oraz w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

APW, Biuro Rzecznika Prasowego IPN