• Sobota, 11 kwietnia 2026

    imieniny: Filipa, Leona

Weterani protestują przeciwko antypolskiemu serialowi

Środa, 27 marca 2013 (17:52)

Kombatanci protestują przeciwko niemieckiemu serialowi pokazującemu bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego jako antysemitów. Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej wydał w tej sprawie oświadczenie, w którym wskazują na fałsze tej produkcji filmowej.

Wyemitowany w tym tygodniu trzyczęściowy serial publicznej telewizji niemieckiej ZDF „Nasze matki, nasi ojcowie” („Unsere Mütter, Unsere Väter”) wywołał oburzenie wśród polskich weteranów walk o niepodległość podczas II wojny światowej, bowiem przedstawia on żołnierzy AK jako zdeklarowanych antysemitów. Trudno oszacować rozmiar szkód, jakie może wywołać ta produkcja u zagranicznego odbiorcy, zważywszy na to, że w samych Niemczech obejrzało ją 21 milionów widzów.

Mają to na uwadze polscy kombatanci. „W imieniu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, my, ostatni żyjący żołnierze podziemnego wojska w okupowanej Polsce, wyrażamy zdecydowany protest wobec ewidentnych fałszerstw pod adresem żołnierzy AK w wyemitowanym w marcu br. przez niemiecką telewizję państwową ZDF trzyodcinkowym filmie fabularnym pt. »Unsere Mütter, Unsere Väter« (»Nasze matki, nasi ojcowie«), który obraża dobre imię Żołnierzy Armii Krajowej, poczucie godności narodowej i honor żołnierski” – napisał w wydanym dziś stanowisku ŚZŻAK ppłk. Tadeusz Filipkowski, wiceprezes Zarządu Głównego i rzecznik prasowy ŚZŻAK.

Żołnierze AK przypominają „naszym niemieckim sąsiadom”, że blisko czterystutysięczna ochotnicza Armia Krajowa stanowiła zorganizowaną część Polskich Sił Zbrojnych podległych legalnemu Rządowi Rzeczypospolitej. „Panowała w niej dyscyplina wojskowa, żadna struktura Polskiego Państwa Podziemnego nie wydała ani jednego rozkazu dyskryminującego naszych żydowskich współobywateli” – zaznaczają kombatanci.

W dokumencie przytaczane są przykłady ratowania i niesienia pomocy Żydom przez AK, w tym misję rtm. Witolda Pileckiego, który na ochotnika w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz organizował ruch oporu.

„Gdzie, jak i od kogo zdobywali wiedzę o Armii Krajowej utytułowani niemieccy historycy – konsultanci filmu? Czy chodzi w tym wszystkim o świadome zamazywanie historii i lansowanie w  świecie tezy, że prawdziwymi antysemitami byli w XX wieku nie masowo aprobujący hitleryzm Niemcy – a Polacy?” – pyta w liście ppłk. Filipkowski.

Jednocześnie ŚZŻAK zaapelował do „polskich władz i instytucji” o podjęcie „skutecznych działań w tej skandalicznej sprawie”. „Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej zastrzega sobie prawo obrony czci naszego pokolenia i naszych szeregów, nie wyłączając wystąpienia na drogę sądową” – konkludują kombatanci.

Jacek Dytkowski