Dziś w „Naszym Dzienniku”
Niebezpieczna manipulacja
Czwartek, 3 sierpnia 2023 (00:05)Próba ukazania związków jednopłciowych jako akceptowalnych przez Kościół to manipulacja. Metropolita Kolonii ks. kard. Rainer Maria Woelki upomina kapłana za „błogosławienie wszystkich kochających się par” tej samej płci.
Niezgodne z nauką Kościoła „nabożeństwo błogosławieństwa dla wszystkich kochających się par” przygotowane przez grupę roboczą Tęczowy Kościół dla Wszystkich poprowadził ks. Herbert Ullmann w katolickim kościele parafialnym św. Lamberta w Mettmann. Kapłan otrzymał upomnienie ordynariusza miejsca ks. kard. Rainera Marii Woelkiego. Jak do tej pory kuria w Kolonii
nie zdecydowała się poinformować o szczegółach przekazanego księdzu upomnienia.
– Nabożeństwo „błogosławieństwa wszystkich kochających się par” samo w sobie nie zawiera niczego złego. Błogosławienie młodych ludzi, narzeczonych, mężczyzny
i kobiety przygotowujących się do małżeństwa, nie jest praktykowane, ale jest możliwe. Można by ich pobłogosławić słowami „Niech was Bóg błogosławi, trwajcie w czystości” – mówi ks. prof. Wojciech Góralski, prawnik
i kanonista. – Niestety, jednak jeśli pod tym hasłem kryje się błogosławieństwo osób tej samej płci, to jest to już niedopuszczalne. W tym kontekście „błogosławieństwo wszystkich kochających się par” okazuje się bardzo niebezpieczną manipulacją godzącą w prawo Boże
– ostrzega.
Nasz rozmówca przypomina, że o tym, czym jest małżeństwo, mówią nam pierwsze strony Pisma Świętego i potwierdza to nauka Jezusa Chrystusa. – Obraz sakramentalnego małżeństwa to trwały związek mężczyzny i kobiety otwarty na życie. W Kościele nie ma innego małżeństwa i nie będzie. Próby przedstawiania tego w inny, zakłamany sposób są błędem – tłumaczy ks. prof. Wojciech Góralski.
Kardynalskie upomnienie skrytykował Centralny Komitet Katolików Niemieckich (ZdK), który jest mocno zaangażowany w próbę rewizji moralnego nauczania Kościoła podczas trwającej tzw. niemieckiej drogi synodalnej.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym