• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Biskup Niezłomny

Poniedziałek, 31 lipca 2023 (11:52)

Sejm RP ogłosił rok 2024 Rokiem Arcybiskupa Antoniego Baraniaka, w 120. rocznicę jego urodzin.

Arcybiskup Antoni Baraniak (1904-1977) był salezjaninem, sekretarzem Prymasów Polski – ks. Augusta Hlonda oraz ks. Stefana Wyszyńskiego, biskupem pomocniczym gnieźnieńskim i arcybiskupem metropolitą poznańskim.
W nocy z 25 na 26 września 1953 roku razem z kard. Stefanem Wyszyńskim został aresztowany przez Urząd Bezpieczeństwa. Podczas trzech lat więzienia był poddawany okrutnym torturom, które miały wymóc na nim zeznania obciążające Prymasa Polski. Dzięki swej postawie nazywany jest Biskupem Niezłomnym. Był przesłuchiwany ponad 148 razy, mimo wszystko nie złamał się i uchronił polski Kościół przed dominacją komunistycznego reżimu.
W maju 1957 roku bp Antoni Baraniak został mianowany arcybiskupem metropolitą poznańskim. W 1966 roku
u boku kard. Stefana Wyszyńskiego oraz abp. Karola Wojtyły brał udział w procesji na Skałkę, podczas której świętowano tysiąclecie Chrztu Polski. W 1969 roku na zaproszenie kard. Karola Wojtyły abp Antoni Baraniak celebrował Mszę św. podczas koronacji obrazu Matki Bożej Myślenickiej. Zmarł po długiej chorobie w 1977 roku. Podczas jego pogrzebu kard. Stefan Wyszyński mówił,
że abp Antoni Baraniak wziął na siebie cały ciężar odpowiedzialności za losy polskiego Kościoła.

W 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości decyzją prezydenta Andrzeja Dudy abp Antoni Baraniak został odznaczony Orderem Orła Białego. W 2017 roku rozpoczęto proces beatyfikacyjny.

Arcybiskup Marek Jędraszewski jest związany z postacią abp. Antoniego Baraniaka: w 1973 roku przyjął z jego rąk święcenia kapłańskie i poświęcił mu dwutomowe dzieło „Teczki na Baraniaka”, które jest świadectwem wiary, odwagi i siły Biskupa Niezłomnego.

Metropolita krakowski w swoich wystąpieniach wielokrotnie wspominał postać abp. Antoniego Baraniaka. Podkreślał,
że abp Baraniak wiele lat żył w cieniu i nie opowiadał
o swoich przeżyciach i cierpieniach. – Nikomu nie chciał mówić o tym, co go spotkało i co przeszedł. Odszedł z tą tajemnicą. Człowiek, który rzeczywiście był „defensor Ecclesiae” – obrońcą Kościoła. Uważał, że nie jest ważne jego bohaterstwo, ale to, by Episkopat polski był zjednoczony wokół postaci kard. Stefana Wyszyńskiego,
a z nim – cały Naród – mówił abp Marek Jędraszewski. Wspominał także, że wielu świadków widziało okrutne ślady tortur na ciele abp. Antoniego Baraniaka. – Nie byłoby Prymasa Tysiąclecia bez heroicznego świadectwa ks. bp. Antoniego Baraniaka. Nie byłoby Prymasa, nie byłoby Jana Pawła II. Tyle zależy od postawy kapłana wiernego aż do końca – podkreślał ks. abp Jędraszewski.

APW, diecezja.pl