• Wtorek, 5 maja 2026

    imieniny: Ireny, Waldemara, Irydy

Ewangelia i rozważanie

Niedziela, 30 lipca 2023 (08:11)

Ewangelia i rozważanie:

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: „Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją”. „Dalej podobne jest królestwo niebieskie do sieci zarzuconej w morze
i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych
i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz
i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?”. Odpowiedzieli Mu: „Tak”. A On rzekł do nich: „Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare”. (Mt 13,44-52)

Rozważanie:

Wyjątkowo i profetycznie – w kontekście bieżących wydarzeń – brzmią słowa z Pierwszej Księgi Królewskiej, wyjęte z pierwszego czytania niedzielnej liturgii słowa. Młody król Salomon z pokorą prosi Boga o mądrość, która pozwoli mu być sprawiedliwym władcą. Nie pragnie bogactwa, długiego życia, zguby dla swoich nieprzyjaciół. Jego modlitwa zostaje wysłuchana: otrzymuje „serce mądre i rozsądne”, jak też „umiejętność rozstrzygania spraw sądowych”. Czytamy dalej w Biblii: był władcą sprawiedliwym, do końca życia towarzyszyło mu Boże błogosławieństwo. Z nim przyszły bogactwo, sława i inne ziemskie przymioty.

„Powiedz, o czym marzysz, co jest sensem twojego życia, co jest twoim skarbem, a powiem ci, kim jesteś” – to prosty test na wydobycie pełni prawdy o człowieku. Dodajmy: często dziś zagmatwanej, zafałszowanej, sprowadzonej jedynie do materialnego wymiaru egzystencji. Bóg – jeśli nawet jest w nią „wkalkulowany” – pełni rolę marginalną, zabezpieczenia na wszelki wypadek. Tak dziś działa świat – takim sposobem myślenia my, chrześcijanie, również się infekujemy. Nie szukamy mądrości, sprawy ducha traktujemy jako drugorzędne. Ewangelia przywraca właściwy porządek rzeczy.

„Oto Bóg mój: moje Wszystko. Czy mógłbym chcieć czegoś więcej? Czy mógłbym pragnąć większego szczęścia? Słowo jest słodkie i pyszne. Ale tylko dla tego, kto je pokochał ponad wszystko, cokolwiek mógłby znaleźć na świecie. Bóg mój – wszystko moje” – pisał Tomasz à Kempis („O naśladowaniu Chrystusa”). Gdy Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie na swoim miejscu.

 

Ks. Paweł Siedlanowski