Zbigniew Ziobro: Zleciłem skierowanie do SN skargi ws. Mariki
Sobota, 15 lipca 2023 (14:17)Zleciłem przygotowanie i skierowanie do Sądu Najwyższego skargi nadzwyczajnej wobec Mariki, dziewczyny skazanej na 3 lata pozbawienia wolności za usiłowanie rozboju – podkreślił Zbigniew Ziobro.
„Jeśli można mówić o rozboju, to ofiarą rozboju padła Marika, którą okradziono z wolności i używano przemocy sądowej po to, żeby wsadzić do więzienia” – ocenił Zbigniew Ziobro podczas sobotniej konferencji prasowej.
Jak dodał, „sąd z przyczyn politycznych i ideologicznych pozbawił młodą kobietę wolności”. „To są rzeczy, które w głowie się nie mieszczą. Po zapoznaniu się z aktami jestem pewien, że z tej sprawy trzeba wyciągnąć dalej idące wnioski. Do polskich sądów wraca mentalność znana w tych sądach w czasach komuny. Z przyczyn politycznych i ideologicznych ludzi zamyka się do więzień” – mówił Ziobro. Szef MS ocenił, że „takie numery nie miały miejsca nawet za komuny, żeby za tego rodzaju zachowanie wsadzać ludzi za kratki”. „To trzeba radykalnie zmienić” – dodał.
W piątek wieczorem Zbigniew Ziobro informował, że uwzględnił wniosek o przerwę w karze Mariki dziewczyny, która spędziła dotąd rok w więzieniu. Jak dodawał, dziewczyna „wyszła na wolność i teraz czeka na decyzję prezydenta o ułaskawieniu”.
Do czynu, za który skazano dziewczynę, doszło w sierpniu 2020 r. w Poznaniu, gdy odbywała się manifestacja organizacji LGBT. Według Instytutu Ordo Iuris, który działa w obronie skazanej, „w geście sprzeciwu wobec promowania skrajnie lewicowych ideologii, Marika, wraz z trzema innymi osobami, usiłowała wyrwać kobiecie torbę w barwach logotypu ruchu LGBT; następnie została oskarżona o domniemane usiłowanie rozboju, za co sąd skazał ją na trzy lata pozbawienia wolności”.
W ocenie prokuratora generalnego „wyrok w sprawie Mariki pozostaje w dramatycznym kontraście wobec traktowania przez sądy przedstawicieli aktywistów LGBT i środowisk lewicowych, którzy dopuszczają się agresywnych zachowań, napaści, pobić i spotykają się zazwyczaj z uniewinnieniem bądź symbolicznym skazaniem”. Jednocześnie Ziobro zaznaczył w sobotę, że zawsze, kiedy dowie się o „jawnych nadużyciach i naruszeniu prawa” – reaguje. „Tak też będzie w tym wypadku” – zapowiedział.
AB, PAP