• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Niewyjaśniona do końca zbrodnia

Środa, 12 lipca 2023 (12:39)

Mszą Świętą polową na Wzgórzu Krzyży w Gibach
(woj. podlaskie) rozpoczęły się przed południem
obchody 78. rocznicy obławy augustowskiej.

Wzgórze jest miejscem symbolizującym grób ofiar obławy augustowskiej. Obława ta – co podkreślają historycy – jest największą niewyjaśnioną do końca zbrodnią dokonaną
na Polakach po II wojnie światowej. Jest też nazywana „małym Katyniem”.

12 lipca jest ustanowionym przez Sejm Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej.

W uroczystościach w Gibach zorganizowanych przez Związek Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej i Społeczny Komitet Organizacji Świąt Państwowych i Rocznic Historycznych udział biorą m.in. przedstawiciele prezydenta RP, ministra kultury i dziedzictwa narodowego, dyrektor Instytutu Pileckiego prof. Magdalena Gawin, dyrektor IPN w Białymstoku dr Marek Jedynak, służby mundurowe, harcerze.

Uroczystości w Gibach odbywają się pod honorowym patronatem prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Po uroczystości uczestnicy, w tym rodziny ofiar, samorządowcy i politycy, tradycyjnie składają kwiaty
przed głównym 10-metrowym krzyżem i tablicami
z nazwiskami ofiar.

78 lat temu, 12 lipca 1945 r., oddziały NKWD i Smiersz rozpoczęły na Suwalszczyźnie operację, w której zginęło
co najmniej 592 działaczy podziemia niepodległościowego. Operacja nazwana została obławą augustowską.

Od ponad 30 lat w Gibach podczas rocznicowych uroczystości wspomina się tamte wydarzenia i poległych Polaków. Na początku lat 90. XX wieku, na miejscu symbolizującym pochówek zaginionych postawiono
10-metrowy krzyż z napisem: „Zginęli, bo byli Polakami”. Na kamiennych tablicach wyryto nazwiska 592 osób zaginionych. Na wzgórzu stoi od kilku lat 640 dębowych krzyży.

Białostocki oddział IPN od lat prowadzi śledztwo w sprawie obławy. Dotyczy ono zbrodni komunistycznej przeciwko ludzkości. Przyjęto w nim, że w lipcu 1945 r.
w nieustalonym dotychczas miejscu zginęło około
600 osób zatrzymanych w powiatach augustowskim, suwalskim i sokólskim. Zatrzymali ich żołnierze sowieckiego Kontrwywiadu Wojskowego Smiersz III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej przy współudziale funkcjonariuszy polskich organów Bezpieczeństwa Publicznego, MO oraz żołnierzy I Armii Wojska Polskiego.

APW, PAP