• Środa, 25 marca 2026

    imieniny: Marii, Wieńczysława

Barmani kontra polscy piłkarze

Poniedziałek, 25 marca 2013 (20:47)

Trener piłkarskiej kadry San Marino Giampaolo Mazza ujawnił, że taktyka na mecz z Polską nie będzie różniła się od założeń na inne spotkania eliminacji mistrzostw świata. Porażka jak najmniejszą liczbą bramek – to cel wtorkowych rywali Biało-Czerwonych. Jak się okazuje, Polacy będą musieli stawić czoła… bankowcom i barmanom.

– Zawsze staramy się grać tak, aby przegrać jak najmniejszą różnicą goli. Na koniec meczu je podliczymy i zobaczymy, jak wyszło. W jutrzejszym spotkaniu z Polską nasza taktyka będzie taka jak zawsze, niczym nie będzie się różniła od innych spotkań. San Marino jest maleńkim krajem, a poziom piłki na miarę jego wielkości. Najważniejsze, żebyśmy schodzili po ostatnim gwizdku z poczuciem godności, z podniesionym czołem i – mimo czasem słonych niepowodzeń – przy brawach kibiców – powiedział Mazza na konferencji prasowej w Warszawie.

Reprezentację San Marino trener prowadzi od 15 lat. W tym czasie kilka razy rywalizował z ekipą Biało-Czerwonych. – Mam rozmaite wspomnienia z tych meczów. Pamiętam, jak utrzymywaliśmy bezbramkowy wynik z Polską do 75. minuty (2002 rok, Serravalle; San Marino przegrało 0:2), a szkoleniowcem był wtedy Zbigniew Boniek, obecnie szef polskiej federacji, a prywatnie mój przyjaciel. Niestety, pamiętam też potyczkę sprzed czterech lat w Kielcach zakończoną porażką 0:10. Ale był też mecz, zresztą pierwszy bezpośredni między naszymi drużynami, który przegraliśmy 0:1 po golu Furtoka strzelonym ręką – dodał.

Reprezentanci Polski na co dzień koncentrują się na piłce nożnej, tymczasem wielu graczy z San Marino zajmuje się grą amatorsko. W  eliminacjach mistrzostw świata są np. bankierzy, barmani, sprzedawcy, studenci.

Na Stadionie Narodowym w Warszawie we wtorek w spotkaniu przeciwko podopiecznym Waldemara Fornalika zaprezentują się bramkarze: Federico Valentini (SP Tre Penne; 11A/0) – księgowy, i Aldo Simoncini (Libertas; 31A/0) – bankowiec.

Obrońcy: Alessandro Della Valle (Folgore, 42A/0) – bankowiec, Simone Bacciocchi (San Giovanni; 58A/0) – pracownik biurowy w szpitalu, Lorenzo Buscarini (Murata; 4A/0) – student, Mirko Palazzi (Rimini; 9A/0) – zawodowy piłkarz, gra we Włoszech w czwartej lidze, Carlo Valentini (Murata; 38A/0) – prawdopodobnie bezrobotny, Damiano Vannucci (La Fiorita; 68A/0) – właściciel siłowni, Fabio Vitaioli (Murata; 26A/0) – właściciel baru, Davide Simoncini (Libertas; 31A/0) – księgowy, Alex Della Valle (Faetano; 3A/0) – bankowiec.

Pomocnicy: Fabio Bollini (La Fiorita; 13A/0) – prowadzi firmę przeprowadzkową, Michele Cervellini (Pennarossa; 17A/0) – student, Enrico Cibelli (Tre Penne; 9A/0) – barman, Matteo Coppini (Campitello; 10A/0) – pracuje w przemyśle olejarskim, Alex Gasperoni (Tre Penne; 26A/0) – właściciel firmy oświetleniowej.

Napastnicy: Andy Selva (Fidene; 58A/8) – zawodowy piłkarz, gra we Włoszech w piątej lidze, Matteo Vitaioli (Fiorentino; 25A/0) – właściciel baru, Danilo Rinaldi (La Fiorita; 10A/1) – pracuje w salonie meblowym, Alessandro Bianchi (Folgore; 1A/0) – sprzedawca.

JD, PAP