• Środa, 6 maja 2026

    imieniny: Filipa, Jakuba, Judyty

Łagiewniki – źródło, z którego bije woda

Piątek, 23 czerwca 2023 (17:46)

Rozmowa z ks. Henrykiem Chlipałą z Quillazu

Jak wygląda kult Bożego Miłosierdzia w Peru?

Kult Bożego Miłosierdzia w Peru jest bardzo rozpowszechniony. W Limie od lat 90. Peruwianka pochodzenia chorwackiego, Milosiewicz, założyła stowarzyszenie Miłosierdzia Bożego. Obecnie w każdej parafii w każdej diecezji jest obraz Miłosierdzia Bożego. Z odmawianiem Koronki do Miłosierdzia Bożego już jest inaczej, ale powoli dociera do wielu miejscowości, wielu wiosek.
Wielkim czcicielem Miłosierdzia Bożego był również bp Jan Piotrowski, który pracował na obrzeżach Limy w tamtejszych slumsach, i główny kościół parafii Santa Maria de Huachipa jest pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. To bodajże jeden z pierwszych kościołów pw. Miłosierdzia Bożego w Peru. W stolicy Peru, w Limie, w dzielnicy Surco znajduje się sanktuarium Miłosierdzia Bożego wystawione przez jednego z naszych polskich misjonarzy – ks. Czesława Hausa. Na pewno obecność wielu misjonarzy polskich przyczynia się do rozpowszechnienia kultu Miłosierdzia Bożego w różnych zakątkach Peru.

Niedziela Miłosierdzia obchodzona jest nawet przez Indian.

Kult Miłosierdzia Bożego dotarł również do dżungli amazońskiej, dzięki pracy polskich misjonarzy z diecezji płockiej, którzy rozpowszechniali ten kult nad Amazonką i w Iquitos. Wielu polskich misjonarzy pracuje obecnie w centralnej dżungli i w Andach.
Myślę, że większość z nas, misjonarzy, nie tylko przywiozła taki czy inny bagaż do Peru, ale przede wszystkim przywieźliśmy w naszych sercach umiłowanie Miłosierdzia Bożego i wielkie nabożeństwo do Miłosierdzia. I tym staramy się na co dzień żyć, ale i dzielić z tymi, do których zostaliśmy posłani, wśród których pracujemy. Dlatego też i tu, w dżungli, uczymy Indian umiłowania Miłosierdzia Bożego i przekazujemy im nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego. We wszystkich kaplicach, w których pracowałem i pracuję, jest już obraz Miłosierdzia Bożego. Jedna z kaplic postawionych w wiosce o nazwie Navarra również nosi tytuł Miłosierdzia Bożego. Ludzie bardzo szybko uczą się Koronki do Miłosierdzia Bożego i często ją odmawiają. Uczymy ich również godziny Miłosierdzia Bożego. Jest to wielką łaską Bożą, że ten kult bardzo szybko przyswajają sobie tutejsze ludy i tutejsze szczepy indiańskie.

A czym dla Księdza jest Miłosierdzie Boże?

Tu, w Peru, o wiele łatwiej jest może dla mnie osobiście odkryć na nowo Miłosierdzie i tym Miłosierdziem żyć. Doświadczenie tutejszego życia i potrzeby tych ludzi, do których jestem posłany, pomagają głębiej zrozumieć istotę Miłosierdzia. Dla mnie jako misjonarza Miłosierdzie Boże jest takim głębokim impulsem, aby tym ludziom służyć miłością miłosierną, jakiej uczy nas Chrystus. Pośród tej nędzy i biedy – nie tylko materialnej, ale i duchowej – Miłosierdzie Boże jest umocnieniem, aby z odwagą i poświęceniem służyć tym ludziom. A najlepszą zapłatą jest widzieć ich modlących się i uciekających do Miłosierdzia i ufających Miłosierdziu. Często w sytuacjach, kiedy ciężko dotrzeć do ludzi, ciężko kogoś przekonać do spowiedzi, ciężko kogoś nawrócić – biorę Koronkę do Miłosierdzia Bożego i odmawiam. Często powtarzam w ten sposób za ks. Dolindo: „Panie Jezu, Ty się tym zajmij, bo my już nie dajemy rady”.
Modlitwa do Miłosierdzia Bożego otwiera drogi i drzwi, których człowiek nie jest w stanie sam otworzyć czy pokonać. Doświadczam tego wielokrotnie, udając się do takich czy innych wiosek. Gdy odmawiałem Koronkę do Miłosierdzia Bożego, wiele razy drzwi, które po ludzku były nie do otwarcia, nagle się otwierały i ludzie doświadczali łaski miłosierdzia. Doświadczam tego wiele razy, kiedy ludzie nie chcą się spowiadać. Często odmawiamy Koronkę przy konających.

Odwiedził Ksiądz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Jak widzi Ksiądz rolę tego miejsca w świecie?

Sanktuarium Miłosierdzia Bożego w Krakowie-Łagiewnikach można porównać do źródła, z którego bije woda. Początkowo może niewielki strumień, ale to strumień, który daje początek i przeradza się w potężną rzekę. Rzekę Miłosierdzia, która rozlewa się na obszary całego Kościoła. To źródło Miłosierdzia tryska mocą na wszystkie obszary Kościoła, również i Kościoła misyjnego.

Dziękuję za rozmowę.

Małgorzata Pabis