• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Heroizm, bohaterstwo, człowieczeństwo

Środa, 21 czerwca 2023 (19:28)

W Somiance (woj. mazowieckie) odsłonięto tablicę upamiętniającą Mieczysława Żemojtela, zamordowanego przez Niemców za pomoc Żydom w czasie okupacji niemieckiej, oraz Annę Kowalską, której pomagał.
To 32. uroczystość zrealizowana w ramach programu Zawołani po imieniu.

Uroczystości rozpoczęto Mszą św. w kościele
pw. św. Stanisława Biskupa Męczennika w Somiance.
Po nabożeństwie nastąpiło odsłonięcie tablicy, która znajduje się na terenie Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Somiance.

„Zebraliśmy się tu, aby »zawołać po imieniu« Mieczysława Żemojtela i Anię Kowalską. Kiedy Niemcy dokonywali tej zbrodni, liczyli, że nie będziemy o tym pamiętać; że nigdy nikt nie wspomni imienia ofiar, nikt nigdy nie zapali świeczki i nie położy kamienia. My dziś robimy odwrotnie,
i to jest sensem tego programu – pamiętać. Jesteśmy tu, aby przywracać pamięć i aby cała wspólnota lokalna zgromadziła się wokół tego niezwykłego przykładu heroizmu, bohaterstwa i człowieczeństwa. Będziemy pamiętać” – powiedziała podczas odsłonięcia tablicy dyrektor Instytutu Pileckiego prof. Magdalena Gawin.

W uroczystości wzięli udział wicewojewoda mazowiecki Sylwester Dąbrowski, poseł Anna Siarkowska,
prof. Magdalena Gawin, wójt gminy Somianka Andrzej Żołyński, przewodniczący Towarzystwa Społeczno-
-Kulturalnego Żydów w Polsce Artur Hofman, wnuczka Mieczysława Żemojtela Mierosława Korycka Joanna Bara oraz mieszkańcy Somianki.

„Pamięć jest niezbędnym elementem naszej tożsamości. Bo tożsamość to jest to, kim jesteśmy. A żeby wiedzieć, kim jesteśmy, musimy znać naszą historię, musimy znać nasze korzenie” – zaznaczyła podczas uroczystości poseł Anna Siarkowska.

Mieczysław Żemojtel urodził się w 1898 r. na Wileńszczyźnie. Na początku lat 20. przeniósł się do Warszawy, gdzie założył rodzinę i znalazł zatrudnienie
w Pocztowej Kasie Oszczędności. Po wybuchu II wojny światowej i rozpoczęciu okupacji niemieckiej rozpoczął pracę jako zarządca majątku Somianka.

Prawdopodobnie wiosną 1941 r. pojawiło się tam rodzeństwo Anna i Marian Kowalscy. Z relacji świadków wynika, że Anna miała około 18-20 lat, Marian był nieco młodszy. Żemojtel przyjął ich do pracy, umożliwiając im
w ten sposób legalny pobyt. Wielu pracowników wiedziało, że Anna i Marian to Żydzi.

Od października 1941 r. na terenie Generalnej Guberni
za pomoc Żydom obowiązywała kara śmierci. Mimo to Żemojtel nadal pomagał rodzeństwu. W akcję zaangażowane były również inne osoby pracujące
w pałacu: dwie młode kobiety, Marianna Krawczyk
i Marianna Stępkowska, oraz gospodyni pałacu Maria Kroczewska. Dostarczały one ukrywającym się żywność
i ubrania.

W ostatnich dniach października 1942 r. do pałacu
w Somiance przyjechali żandarmi z Wyszkowa. W wyniku donosu dowiedzieli się, że przebywają tam Żydzi. Niemcy przeszukali budynek i złapali Annę, Marianowi udało się uciec. Torturami usiłowali zmusić dziewczynę do wskazania osób, które udzielały jej pomocy. Mimo okrucieństwa Niemców Anna Kowalska nie wydała nikogo. Jej postawa
w trakcie przesłuchania spowodowała, że Niemcy nie mieli podstaw do przeprowadzenia natychmiastowej egzekucji również na pomagających jej Polakach. Dwudziestokilkuletni znany z brutalności żandarm Henrich Sichau i jego współpracownik wyprowadzili Annę bocznym wyjściem z dworu i kilka metrów dalej ją zastrzelili.

Za pomoc Żydom aresztowano Mieczysława Żemojtela, kilka dni później zabrano również trzy kobiety pomagające żydowskiemu rodzeństwu, jednak dzięki niezłomności Anny Kowalskiej Niemcy nie mieli dowodów, że pomagały rodzeństwu, co najprawdopodobniej ocaliło im życie. Czwórka aresztowanych została przewieziona na Pawiak,
a stamtąd do obozu koncentracyjnego na Majdanku
(w Lublinie). Żemojtel dotarł tam 13 marca 1943 r.
W obozie został zamordowany po sześciu dniach. Aresztowane z nim kobiety zostały zwolnione z obozu
pod koniec maja 1943 r. Przetrwały wojnę.

Program Zawołani po imieniu – poświęcony jest osobom narodowości polskiej zamordowanym za pomoc Żydom
w czasie okupacji niemieckiej. Jego celem jest zachowanie pamięci społecznej o tych bohaterach. Instytut Pileckiego podejmuje starania, aby te lokalne historie stały się częścią powszechnej świadomości. Program został objęty patronatem narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy.

APW, PAP