Ks. prof. Cisło z Libanu: Przekażemy chleb potrzebującym!
Poniedziałek, 19 czerwca 2023 (12:41)„Kilkaset ton mąki, która pozwoli upiec chleb
dla potrzebujących, trafi na Bliski Wschód” – zapowiedział ks. prof. Waldemar Cisło.
Około 80 proc. mieszkańców Libanu pilnie potrzebuje wsparcia. Kryzys ekonomiczny, który pogłębił się po potężnej eksplozji w Bejrucie, napędzony przez korupcję, doprowadził do załamania waluty. Inflacja przekracza
250 proc., a banki blokują mieszkańcom wypłatę środków. Rząd stracił wiarygodność, a jedyne wsparcie, jakie dociera do potrzebujących, jest przekazywane przez instytucje religijne i kościelne.
Miejscowi księża i siostry zakonne na co dzień mają styczność z cierpiącymi, którzy proszą o leki, ubiegają się
o przyjęcie do szpitala, nie mogą kupić jedzenia. Problemy omijają tylko ludzi będących u władzy, a także kupców obracających dolarami.
Z pielgrzymką solidarności do Libanu ponownie udał się
ks. prof. Waldemar Cisło.
„To kolejny kraj, który cierpi. Ogromny kryzys ekonomiczny, edukacja na krawędzi załamania, brakuje
na chleb” – mówi dyrektor sekcji polskiej PKwP. Wyjaśnia, że działania pomocowe podejmowane przez Polaków
w ostatnich miesiącach koncentrowały się na Ukrainie
i Syrii. Ksiądz prof. Cisło przebywał m.in. w Aleppo, gdzie tysiące ludzi ucierpiało z powodu trzęsienia ziemi. Dotarła do nich pomoc finansowana przez Fundację Przyjaciel Misji, a także państwowe spółki. Potrzeba było kilku ciężarówek, by zawieść Syryjczykom kilkadziesiąt ton żywności, ubrań
i środków higieny.
„Pokazaliśmy naszą obecnością, że jesteśmy z nimi. Nawet gdy myślą, że cały świat o nich zapomniał, właśnie Polska pokazuje im: tak nie jest. Oni mówią »ojcze, kiedy jadą te ciężarówki z biało-czerwoną flagą, to wiemy, że wiozą nam to, co jest najbardziej potrzebne«” – wyjaśnia dyrektor sekcji polskiej PKwP. Wsparcie było możliwe za sprawą firmy Solbet.
Pierwszego dnia wizyty w Libanie wykładowca UKSW
modlił się przy grobie św. Szarbela. Sprawował Mszę św.
w intencji wszystkich darczyńców wspierających chrześcijan, tych prześladowanych i doświadczających różnych dramatów.
„Jako organizacja pomocowa mamy świadomość,
że jesteśmy tylko pomostem pomiędzy tymi, którzy materialnie nas wspierają, a tymi, do których trafia pomoc” – zauważa.
Zapowiedział, że dzięki funduszom, jakie przekazała
firma Solbet, uda się rozszerzyć działania humanitarne
na Bliskim Wschodzie.
„Mamy 800 ton mąki, która zostanie wywieziona. Będzie przeznaczona na pieczenie chleba. Trafi ona następnie do najbardziej potrzebujących, m.in. do szkół” – zaznacza
ks. prof. Cisło.