Postawić Jezusa w centrum swojego życia
Środa, 14 czerwca 2023 (09:06)Ile trudnych doświadczeń, o których nikt nie wie, ile cierpienia najmniejszych, słabych i wykluczonych jest w naszym katolickim kraju? – pytał ks. bp Damian Muskus OFM, który przewodniczył we wtorek wieczorem sumie odpustowej w parafii św. Antoniego z Padwy w Warszawie. Jak podkreślał, wiarygodność uczniów Jezusa rozpoznajemy po ich czynach, nie deklaracjach.
W homilii ks. bp Muskus, odwołując się do czasów św. Franciszka z Asyżu i św. Antoniego z Padwy, kiedy Kościół był pogrążony w kryzysie, mówił o tym, że franciszkańscy święci mają „jedną, prostą i niezmienną receptę”, która brzmi: postawić Jezusa w centrum swojego życia.
– Ewangelię tylko w ten sposób można głosić – nade wszystko życiem, dopiero potem słowami. Tylko taka Ewangelia – Jezusowa, a nie skrojona według miary ludzkich ograniczeń – warta jest głoszenia i przyjęcia. Taka Ewangelia zachwyca i pociąga do naśladowania – zauważył ks. bp Muskus.
Przywołał popularne powiedzenie, które mówi, że św. Antoni jest patronem rzeczy zagubionych. – Wolałbym jednak dzisiaj mówić o nim, jak o świętym, który pomaga odnaleźć zagubione wartości. Bo pogubiliśmy dobro, pokój, miłosierdzie i pokorę. To nie są cnoty heroiczne, dostępne tylko dla wybranych, ale ABC Ewangelii, dlaczego więc tak trudno dziś je odnaleźć? – akcentował.
– Historia pierwszych braci mniejszych uczy, że gdy stawiamy Boga w centrum, przestajemy zajmować się sami sobą, uwalniamy się od ograniczeń i więzów, i zaczynamy żyć Jego życiem. To niezawodny, a właściwie jedyny sposób na kryzysy – wyjaśniał krakowski biskup pomocniczy.
Na zakończenie przypomniał, że ostatnie słowa patrona warszawskiej parafii brzmiały: „Widzę Pana mojego!”, i stwierdził, że święty umierał tak, jak żył, zapatrzony w Jezusa. – Taką lekcję nawrócenia, odnowy wspólnoty, wierności misji daje nam dzisiaj. Żyć tak, by na widok naszej radości, nadziei i zaangażowania ludzie mogli powiedzieć: „Widzę Pana mojego!” – podkreślał. – Czy mówią tak, gdy patrzą na mnie, na ciebie, na nasz Kościół? – podsumował pytaniem ks. bp Muskus.
Odpust św. Antoniego we franciszkańskiej parafii na Senatorskiej w Warszawie wpisany jest w obchody 400. rocznicy powstania Prowincji Matki Bożej Anielskiej Zakonu Braci Mniejszych w Polsce. Czciciele świętego mogli nabyć przywiezione z Padwy medaliki z relikwią św. Antoniego oraz tradycyjne chlebki św. Antoniego. Na każdej Mszy św. błogosławione były lilie – symbol franciszkańskiego świętego.
APW, KAI