• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Wypowiedzmy konwencję

Wtorek, 6 czerwca 2023 (01:11)

ROZMOWA / z Beatą Kempą, deputowaną Suwerennej Polski do Parlamentu Europejskiego

 

Rada Europejska zatwierdziła przyjęcie przez Unię Europejską Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, a więc tzw. konwencji stambulskiej.

– Do tej pory dokument ten był przyjmowany przez kraje członkowskie. Teraz Unia Europejska przyjęła to jako całość. Skoro takie gremium przyjmuje ten dokument i robi to w sposób całkowicie pozatraktatowy, to jest to kolejna odsłona procesu federalizacji. Konwencja została podpisana przez Polskę 18 grudnia 2012 r. Jej ratyfikacja odbyła się w kwietniu 2015 r. Wówczas prezydentem był Bronisław Komorowski, a my byliśmy w opozycji. Ona w żaden sposób nie gwarantuje bezpieczeństwa, nie walczy z przemocą. To, co zaproponowano w tym dokumencie, w żaden sposób nie uchroni kobiet, bo w fatalny sposób diagnozuje przyczyny przemocy. Zamiast realnego ujęcia problemu, zrobiono z tego dokument promujący gender. I zadbano o to, aby stworzyć międzynarodowe ciała do kontrolowania tego, jak wprowadzane są zapisy tej ideologii. Do tego ma służyć grupa ekspertów – GREVIO. To jest pewna odsłona toczącej się w Europie walki ideologicznej o przyszłość i konstruowanie nowego człowieka. I oczywiście stosuje się do tego pewne hasła, z którymi trudno polemizować. Konwencja stambulska jest dokumentem czysto ideologicznym. Twierdzi się jednak, że on realnie walczy z przemocą wobec kobiet – a kto z nas jest przeciwko walce z przemocą? – i wielu ludzi daje się nabrać na te hasła.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

RS, „Nasz Dziennik”