Zarząd Krajowy Suwerennej Polski
Sobota, 3 czerwca 2023 (18:04)Andrzej Seweryn w wyjątkowo wulgarny sposób nawołuje do przemocy, do pobicia osób reprezentujących inne poglądy polityczne – powiedział w sobotę w Rzeszowie minister sprawiedliwości, lider Suwerennej Polski Zbigniew Ziobro.
W sieci pojawiło się nagranie z wulgarnymi wypowiedziami aktora Andrzeja Seweryna, który ma wziąć udział w niedzielnym marszu organizowanym przez PO.
Ziobro, odnosząc się do wypowiedzi aktora, podkreślił: „Maski opadły”. „Znaliśmy pana Andrzeja Seweryna jako aktora, dziś poznaliśmy jego prawdziwe oblicze. Demokraty, który nawołuje do demokratycznego rozstrzygania sporów politycznych poprzez przemoc” – stwierdził szef MS.
„To wyjątkowo wulgarna, skrajnie demoralizująca wypowiedź, biorąc pod uwagę adresatów, czyli dzieci. Daje do myślenia na temat intelektualnego zaplecza totalnej opozycji” – dodał minister.
Wezwał przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska i innych liderów opozycji, by „w sposób kategoryczny odcięli się od tej wypowiedzi”.
„Jeśli Donald Tusk nabierze wody w usta i nie powie w sposób kategoryczny, co sądzi o tego rodzaju narracji,
o tego rodzaju wezwaniach, to wszyscy Polacy będą mogli wyciągnąć wnioski o tym, jaki ten Donald Tusk jest demokrata i jak naprawdę chodzi mu o obronę demokracji
i standardów kultury demokratycznej w Polsce” – powiedział Ziobro.
Lider Suwerennej Polski przyjechał w sobotę do Rzeszowa, gdzie obradował Zarząd Krajowy SP. Podczas spotkania przyjęto uchwałę w sprawie przedłużenia zakazu importu artykułów rolnych z Ukrainy do Polski.
„Polska czyni wiele pięknych gestów dla walczącej Ukrainy przeciwko rosyjskiemu oprawcy, ale naszym obowiązkiem jest obrona interesów polskich rolników. Podstawowe interesy, a nawet przetrwanie polskiego rolnictwa jest zagrożone z uwagi na decyzję Unii Europejskiej, która w geście solidarności zdjęła cła i ograniczenia co do importu ukraińskiego zboża i produktów rolnych” – powiedział Ziobro. „Powinniśmy okazywać solidarność, ale nie kosztem polskich rolników” – zaznaczył Ziobro.
Suwerenna Polska chce, żeby zakaz importu z Ukrainy pszenicy, rzepaku oraz nasion słonecznika obowiązywał do czerwca 2024 roku. „Zakaz przyjęty przez Komisję Europejską powinien być rozszerzony o jaja, mięso drobiowe, warzywa i owoce” – ocenił wiceminister rolnictwa Janusz Kowalski.
„Komisja Europejska blokuje pomoc dla Polski” – podkreślił. „Miało być 100 mln euro dla pięciu państw UE poszkodowanych importem produktów rolnych z Ukrainy,
w tym około 40 mln euro dla Polski, i nadal ta decyzja jest niewykonana” – zauważył minister Kowalski.